Rosja: Skarga na kontrowersyjny dekret Putina oddalona

PAP
13-08-2015, 19:41

Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej w czwartek oddalił skargę na dekret prezydenta Władimira Putina, uznający informacje o stratach w ludziach w operacjach specjalnych w czasie pokoju za tajemnicę państwową.

Zobacz więcej

Władimir Putin Bloomberg

Skarżący zapowiedzieli odwołanie się do Sądu Konstytucyjnego FR. Najpierw jednak odwołają się do instancji apelacyjnej Sądu Najwyższego. Skargę złożyli rosyjscy prawnicy, obrońcy praw człowieka i niezależni dziennikarze. Zarzucili oni Putinowi przekroczenie uprawnień, gdyż - jak zauważyli - wykaz danych stanowiących tajemnicę państwową może być rozszerzany wyłącznie na mocy ustawy.

Zdaniem skarżących dekret prezydenta narusza również konstytucyjne prawo obywateli do poszukiwania i rozpowszechniania informacji, jak też może spowodować ściganie dziennikarzy wyjaśniających okoliczności śmierci rosyjskich żołnierzy. W opinii autorów skargi celem dekretu Putina jest ukrycie strat w ludziach sił zbrojnych FR na wschodzie Ukrainy.

Wśród skarżących są: kierujący Fundacją "Wolność informacji" prawnik Iwan Pawłow, aktywista społeczny Rusłan Lewijew, dziennikarz i były więzień polityczny Grigorij Paśko, autor reportaży z ukraińskiego Donbasu dla telewizji "Dożd" Timur Olewski, reporter "Nowej Gaziety" Paweł Kanygin, komentator wojskowy Arkadij Babczenko oraz pskowski deputowany Lew Szlosberg. Ten ostatni jako jeden z pierwszych w Rosji wskazał miejsca pochówku rosyjskich żołnierzy wojsk powietrznodesantowych poległych na Ukrainie.

Pawłow poinformował, że głównym argumentem skarżących jest to, że dekret Putina jest niezgodny z ustawą o tajemnicy państwowej, która zawiera szczegółowy wykaz danych mogących stanowić tajemnicę państwową. Wśród tych informacji nie ma danych o stratach w ludziach sił zbrojnych FR w czasie pokoju.

Sąd Najwyższy orzekł jednak, że dekret jest zgodny z obowiązującym prawem. Pawłow zapowiedział, że w tej sytuacji skarżący odwołają się do Sądu Konstytucyjnego.

Kontrowersyjny akt prawny został ogłoszony 28 maja. Dotychczas tajemnicą państwową w Rosji objęte były tylko straty w ludziach w czasie działań wojennych. Media w Rosji wiązały pojawienie się dekretu prezydenta z przebijającymi się do opinii publicznej informacjami o rosyjskich żołnierzach poległych lub rannych w walkach na wschodzie Ukrainy.

Podczas czwartkowej rozprawy reprezentująca prezydenta prawniczka Ministerstwa Obrony Natalia Jelina poinformowała, że inicjatorem utajnienia danych o stratach armii w czasie pokoju był premier Dmitrij Miedwiediew.

Kreml konsekwentnie neguje doniesienia o udziale żołnierzy z Rosji w walkach w Donbasie. Zaprzecza też, by Moskwa wspierała separatystów sprzętem bojowym. Przyznaje jedynie, że na wschodzie Ukrainy mogą walczyć ochotnicy z Rosji. Rosyjskie media niejednokrotnie informowały o przypadkach przenoszenia żołnierzy do cywila przed wysłaniem do Donbasu.

Z przedstawionego 12 maja przez opozycyjną Republikańską Partię Rosji-Partię Wolności Narodowej (RPR-Parnas) raportu "Putin. Wojna" poświęconego konfliktowi na Ukrainie wynika, że zginęło tam już co najmniej 220 rosyjskich żołnierzy. RPR-Parnas przewodził Borys Niemcow, zamordowany 27 lutego w centrum Moskwy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Rosja: Skarga na kontrowersyjny dekret Putina oddalona