Rosną płace brytyjskich finansistów
Płace największych gwiazd brytyjskich funduszy inwestycyjnych skoczyły nagle w górę. Podstawowe wypłaty dla wyższego menedżmentu wynoszą od 200 do 350 tys. GBP (1,3-2,5 mln zł) rocznie. Zdaniem specjalistów z konsultingowej firmy Monks Partnership, dodatki i nagrody mogą nawet podwoić te kwoty.
— Choć kultura dodatkowych wynagrodzeń rozprzestrzenia się wśród wielu brytyjskich instytucji, płace pracowników średniego szczebla pozostają na tym samym poziomie — podają analitycy.
Szef zarządu działu funduszy w średniej wielkości banku inwestycyjnym zarabia 140-183 tys. GBP (902-1179 tys. zł) plus 61 proc. premii. Szef działu obrotu akcjami zarabia nieco mniej, ale jego premie wynoszą obecnie 83 proc. (dwa lata temu tylko 20 proc). Place podstawowe dyrektorów marketingowych praktycznie nie zmieniły się w ciągu 12 miesięcy, ale ich premie znacznie wzrosły. Podstawowa płaca dealera to nadal 37 tys. GBP (238 tys zł), ale od listopada ubiegłego roku jego dodatki wzrosły z 14 do 33 proc. Rafał Motriuk, Londyn