Rosną rentowności bonów

Piotr Burza
28-09-1999, 00:00

Rosną rentowności bonów

Wczoraj nieznaczne zakupy złotego przez inwestorów zagranicznych przyczyniły się do wzmocnienia jego wartości. Obawy o spory wzrost deficytu na rachunku obrotów bieżących utrzymywały jednak naszą walutę na niskim poziomie. Eksperci prognozują, że do piątku, kiedy to zostaną opublikowane sierpniowe dane o deficycie, złoty będzie utrzymywał się na niskim poziomie i nie przekroczy 1,5 proc. odchylenia od parytetu. Do wybicia złotego nie przyczyniło się nawet podniesienie przez bank centralny stopy interwencyjnej do 14 proc. Spadki na wszystkich najważniejszych światowych giełdach okazały się dodatkowym czynnikiem powodującym pogorszenie nastrojów wśród inwestorów.

ZŁOTY otworzył się na poziomie 0,92/0,80 proc. powyżej parytetu. Za dolara płacono 4,0810/60 zł, a za euro 4,2680/30 zł. W czasie trwania porannej sesji złoty osłabił się nieznacznie. Odchylenie od parytetu spadło do 0,87/0,79 proc. Dolar kosztował 4,0855/85 zł, a euro 4,2982/20 zł.

W związku ze zbliżającym się końcem rezerwy obowiązkowej i nadpłynnością rynku oprocentowanie jednodniowego pieniądza znacznie spadło. Wczoraj napłynęło na rynek dodatkowo 13 mln zł. Depozyty O/N otworzyły się na poziomie 7,00/12,50 proc., a T/N na poziomie 7,00/13,00 proc. Na wczorajszym przetargu Ministerstwo Finansów zaoferowało bony skarbowe o wartości 500 mln zł. W związku z podniesieniem stopy interwencyjnej NBP eksperci prognozowali rano znaczny skok rentowności bonów. Przewidywana rentowność polskiego benchmarku — bonów 52-tygodniowych miała podskoczyć do 13,5 proc. W ubiegłym tygodniu wyniosła ona 12,4 proc. Inwestorzy zgłosili popyt na bony nieznacznie tylko przekraczający ofertę resortu. Wyniósł on 753 mln zł.

W TOKIO dolar nadal tracił na wartości. Mimo spotkania grupy G7 (przedstawicieli siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw świata), na którym wyrażono obawy przed zbyt wielkim wzrostem wartości jena, deprecjacja dolara nie została zatrzymana. W Japonii płacono za zielonego 104,17 jenów. W Europie waluta amerykańska obsunęła się jeszcze niżej i płacono za nią tylko 103,90 jenów. Euro ustabilizowało się na poziomie 1,0445 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Burza

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rosną rentowności bonów