Rosną zarobki freelancerów

opublikowano: 27-05-2019, 22:00

Na najwyższe wynagrodzenie mogą liczyć wolni strzelcy z branży IT. Co trzeci z nich co miesiąc dostaje ponad 5 tys. zł.

Platforma pracy zdalnej Useme.eu sprawdziła, ile zarabiają freelancerzy świadczący elektroniczne usługi dla biznesu. Chodzi m.in. o prace związane z tworzeniem różnych treści, w tym fotografii, wideo, animacji, ale także o tłumaczenie tekstów (47 proc. badanych), grafikę (24 proc. respondentów) oraz usługi IT i programowania (22 proc. badanych osób). Z badania przeprowadzonego wśród 1242 wolnych strzelców wynika, że zarobki takich osób w ostatnich latach rosną.

— Liczba freelancerów dostających powyżej 5 tys. zł miesięcznie na rękę wzrosła w stosunku do ubiegłego roku o 5,3 proc. do 8,53 proc. Wśród nich jest wielu takich, których zarobki przekraczają 15 tys. zł netto — mówi Przemysław Głośny, prezes zarządu Useme.eu.

Co miesiąc wynagrodzenie od 3 do 5 tys. zł na rękę otrzymuje blisko 13 proc. respondentów, a 14,1 proc. zarabia między 2 a 3 tys. zł. Natomiast 21,9 proc. wolnych strzelców dostaje od 1 do 2 tys. zł, a 42,2 proc. — do 1 tys. zł. Najwięcej zarabiają freelancerzy oferujący usługi programistyczne i IT. W tej grupie ponad 5 tys. zł miesięcznie dostaje 33 proc. badanych, a 20 proc. zarabia od 3 do 5 tys. zł. W dalszej kolejności są graficy, wśród których 19 proc. co miesiąc otrzymuje na konto powyżej 5 tys. zł, a 43 proc. — między 3 a 5 tys. zł.

Co trzeci badany freelancer (36 proc.) podejmuje się realizacji od jednego do trzech zleceń w miesiącu, 22,3 proc. ma ich do pięciu, a 13,6 proc. do dziesięciu. Co siódmy respondent (13,6 proc.) pracuje miesięcznie nad więcej niż dziesięcioma zleceniami. Jeśli chodzi o staż badanych freelancerów, aż trzy czwarte z nich pracuje w takiej formie krócej niż pięć lat. Jedynie co szósty badany robi to od pięciu do dziesięciu lat. Natomiast co jedenasty (9,05 proc.) jest wolnym strzelcem dłużej niż dziesięć lat. W porównaniu z 2018 r. o blisko 4 proc. zmniejszyła się liczba nowicjuszy w tej branży, tzn. osób, które pracują w niej krócej niż rok. Przybyło natomiast wolnych strzelców, którzy pracują dłużej niż rok lub dwa lata (o 2 proc.) lub między trzema a pięcioma latami (o 3 proc.).

— To pokazuje, że osoby, które spróbowały tej formy zatrudnienia i związanego z nim nowego, niezależnego stylu życia, praktykują ją dalej — zauważa Przemysław Głośny.

Najszybciej freelancerów przybywa w branży programistycznej i szeroko pojętych usługach IT, w tym tworzeniu stron internetowych i aplikacji mobilnych. Takie osoby stanowią aż 80 proc. wolnych strzelców.

— Paradoksalnie to też branża, w przypadku której mamy do czynienia z największym odpływem freelancerów, kuszonych bardzo dobrymi zarobkami na stałych posadach w firmach — mówi Przemysław Głośny.

Sprawdź program kongresu "HR Summit 2019", 11-12 września 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu