Rosnąca sprzedaż i duże inwestycje

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2004-05-26 00:00

Animex zwiększył sprzedaż o ponad 300 mln zł. W tym ma być jeszcze lepiej — głównie dzięki eksportowi.

Animex, mięsna grupa należąca do amerykańskiego Smithfield Foods, bije rekordy sprzedaży, zwiększa skup i rozbudowuje zakłady kosztem 80 mln zł. Udział eksportu w przychodach grupy przekracza już 30 proc. i jest jednym z głównych motorów jej wzrostu.

Powrót do formy

— W zakończonym w marcu roku finansowym 2003/04 wartość naszej sprzedaży wzrosła do 410 mln USD wobec 334 mln USD w poprzednim roku — mówi Morten Jensen, prezes Animexu.

Wielki udział we wzroście przychodów Animexu miał eksport.

— Nasze obroty na rynku amerykańskim wzrosły o 14 proc., na niemieckim o 40 proc., a na brytyjskim prawie o 100 proc. — wylicza Morten Jensen.

Ale nie tylko.

— Sprzedaż wyrobów marki Krakus w kraju wzrosła o 54 proc. — mówi prezes.

Zapowiada, że będzie ona rosła nadal m.in. dzięki wprowadzeniu na rynek konserw mięsnych oraz pierwszej od czterech lat kampanii reklamowej, połączonej z odświeżeniem opakowań. Kampania w prasie i telewizji ruszy w czerwcu. Będzie kosztowała kilka mln zł.

Był to też drugi rok z rzędu, który grupa zakończyła na plusie. Jej zysk przed opodatkowaniem wyniósł około 22,8 mln zł.

Skrzydełka do Japonii

W tym roku obrotowym Animex przewiduje dalszy wzrost sprzedaży, który może wynieść nawet 40 proc. Ma w tym pomóc dalsza rozbudowa sieci sprzedaży za granicą oraz nowe kontrakty. Zapewnia przy tym, że mimo ekspansji w eksporcie Polska pozostaje głównym rynkiem.

Pytany o inwestycję Smithfielda w Campofrio, właściciela Morlin (zakup 15 proc.), Morten Jensen mówi, że na razie nie przybrała ona konkretnych kształtów. Zapewnia, że Morliny i Animex nadal konkurują ze sobą.

O przyszłości ewentualnej współpracy zadecydują szefowie obu koncernów, którzy od dłuższego czasu prowadzą w tej sprawie rozmowy.