Rośnie free float papierów Agory
Dziś do obrotu giełdowego wprowadzonych zostanie 2 870 845 akcji Agory. Stanowią one 16 proc. wszystkich walorów wprowadzonych do obrotu giełdowego i znajdujących się w rękach drobnych akcjonariuszy.
Wprowadzane na parkiet akcje (2,5 mln sztuk) to akcje pracownicze i zostały wyemitowane w 1998 roku w wyniku przekształcenia firmy w spółkę akcyjną. Reszta walorów nabyta została w ramach przeprowadzonych planów motywacyjnych. Posiadaczami tych papierów są członkowie managementu i kadry kierowniczej. Można więc przypuszczać, że nie będą oni zainteresowani ich zbywaniem, choć akcje zostały zakupione po cenie nominalnej, czyli po 1 zł.
Bez wątpienia nie jest to najlepszy moment do odsprzedaży akcji na giełdzie. Kurs znajduje się bowiem na poziomie z dnia debiutu, który miał miejsce pod koniec kwietnia 1999 roku. Od historycznego maksimum z marca ubiegłego roku (182 zł) obecną cenę akcji dzieli już ponad 70 proc. Wydawało się, że po osiągnięciu lokalnego minimum na poziomie 51 zł na początku kwietnia tego roku dojdzie do trwalszego odbicia kursu, który wzniósł się niemal do 70 zł. Euforia na rynku walorów Agory okazała się jednak bardzo krótkotrwała i w czerwcu zaczęła się kolejna korekta zbijająca kurs poniżej ceny debiutu. W średnim terminie przełamany został trend wzrostowy, zaś w ujęciu krótkoterminowym dominuje przyśpieszony trend spadkowy. Większość wskaźników znajduje się przy tym w strefie wyprzedania. Z analizy technicznej wynika, że przyszłość notowań spółki nie przedstawia się zbyt optymistycznie i należy oczekiwać spadku wyceny nawet poniżej poziomu 41 zł.
Tak drastyczna przecena walorów warszawskiej firmy to przede wszystkim efekt braku zaufania inwestorów do spółek inwestujących w obszary tak zwanej „nowej gospodarki”. Zaliczana do branży medialnej Agora swoją przyszłość wiąże między innymi z projektami internetowymi, telewizją i radiem. To powoduje, że inwestorzy wrzucają ją do tego samego worka co „giełdowe kameleony”. Obserwowana korekta to także wynik niekorzystnych zmian w przepisach o reklamie, chociaż nie można jednoznacznie potwierdzić ich negatywnego wpływu na finanse spółki.
W porównaniu z konkurencją, w pierwszym kwartale tego roku firma osiągnęła wzrost przychodów z reklam wyższy od średniej dla całej branży. W porównaniu z analogicznym okresem 2000 roku wartość sprzedaży zwiększyła się o 8,5 proc. i wyniosła 202,06 mln zł. Zdecydowanie wyższe niż przed rokiem koszty działalności spowodowały jednak istotny spadek zysków na wszystkich poziomach. Wynik na działalności operacyjnej spadł do kwoty blisko 10,5 mln zł, co w ujęciu procentowym daje wartość 22 proc. Dodatkowo, mimo zwrotu podatku dochodowego w kwocie 7,768 mln zł zysk netto wyniósł jedynie 30,57 mln zł, podczas gdy przed rokiem było to 39,173 mln zł. Przedstawione dane wskazywać mogą na znaczne obniżenie rentowności spółki.
W ubiegłym roku przychody spółki wzrosły o ponad 17 proc., do kwoty 816 mln zł. Równocześnie odnotowano blisko 20-proc. wzrost zysku netto. Podstawowym źródłem przychodów Agory pozostaje „Gazeta Wyborcza”. W 2000 r. przychody ze sprzedaży reklam w gazecie wyniosły 615,3 mln zł, natomiast wpływy ze sprzedaży gazety — 153 mln zł. Z kolei działalność radiowa spółki przyniosła 37 mln zł przychodu. W pierwszym kwartale 2001 r. wskaźnik ROA wyniósł 2,94 proc. w porównaniu z 3,81 proc. rok wcześniej. Równie wysoki spadek zanotował wskaźnik zwrotu z kapitału własnego ROE, który po trzech pierwszych miesiącach tego roku ukształtował się na poziomie 3,71 proc., gdy 12 miesięcy wcześniej było to 4,83 proc.
Analitycy tłumaczą także przecenę spółki jej inwestycjami, które nie spełniają oczekiwań rynku. Chociaż przyjęta strategia zakłada dynamiczny udział w konsolidacji branży i inwestycje kapitałowe w inne nisze medialne, na razie firma ugruntowała sobie jedynie pozycję na rynku radiowym, jednak i w tym przypadku mamy do czynienia ze stałą fluktuacją aktywów. Ostatnio sporo domysłów wywołały plany odkupienia od Telekomunikacji Polskiej udziałów w „Gazecie Giełdy Parkiet”. Dosyć kontrowersyjna była także sprawa przegłosowania na ostatnim WZA podwyższenia kapitału zakładowego o kwotę maksymalnie 42,56 mln zł w drodze stworzenia kapitału docelowego. Działania te mogą w pewnym sensie być zapowiedzią szybkiej realizacji niektórych punktów przyjętej na początku tego roku nowej strategii.