Rośnie napięcie na amerykańskich giełdach

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-05-21 13:35

Po zakończonej mieszanie poniedziałkowej sesji na amerykańskich rynkach akcji inwestorzy zdają się być niepewni w jakim kierunku podążać będą notowania w najbliższych dniach. Nerwowość rośnie, co przekłada się na wahania kontraktów terminowych w obie strony rynku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Około godziny 13.30 polskiego czasu, na dwie przed startem sesji na rynku kasowym futures na indeks największych blue chipów Dow Jones IA rosły o zaledwie o 0,01 proc. Kontrakty na szerszy wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 0,04 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq 100 spadały o 0,04 proc.

Podobnie jak w poniedziałek, również dzisiaj brakuje w kalendarium jakichkolwiek odczytów z makroekonomii. Znów więc uwagę inwestorów przykuwać będą publiczne wystąpienia przedstawicieli amerykańskich władz monetarnych. Dzisiaj swoich komentarzy udzielą i podzielą się swoimi prognozami z rynkiem m.in. szefowie oddziałów Fed z Richmond (Tom Barkin), Nowego Jorku (John Williams) oraz Atlanty (Raphael Bostic), a także dwaj członkowie zarządu Christopher Waller i Michael Barr.

Być może inwestorzy odszukają się w ich słowach wskazówek w jakim kierunku będzie podążać polityka władz monetarnych.

Handlujący akcjami wyczekują na środową prezentację zapisków z ostatniego posiedzenia FOMC, które pokaże jak podczas głosowania na utrzymaniem dotychczasowego poziomu stawek zachowywali się członkowie Komitetu Otwartego Rynku i jak rozkładają się ich projekcje odnośnie przyszłych decyzji.

Oczy handlujących skierowane będą też na spółki raportujące wyniki kwartalne. Dzisiaj takowymi podzielą się z opinią publiczną m.in. Lowe’s i Macy’s, dwaj giganci handlu detalicznego. Duże emocje budzi też zaplanowana na jutro prezentacja raportu Nvidii, czołowego potentata technologii sztucznej inteligencji.

W przedsesyjnym handlu zniżkuje mocno wycena papierów Palo Alto Networks. Walory przecenione zostały o niemal 8 proc. po tym jak prognoza spółki na bieżący kwartał rozczarowała handlujących.

W dół idą też notowania akcji Peloton, ale przecena nie jest tak dotkliwa jak w przypadku Palo Alto. Korekta wywołana jest informacją o chęci refinansowania długu przez producenta sprzętu fitness.