Rośnie popularność lekowych polis

Ubezpieczenia obniżające cenę lekarstw stają się popularne, choć rok temu były tylko rynkową ciekawostką

Kiedy przed rokiem PZU wprowadził do oferty polisy lekowe, duża część rynku pukała się w czoło. Nie tak wyobrażała sobie realizację strategii ubezpieczeniowego giganta, który w obszarze ubezpieczeń zdrowotnych widział szansę na miliardy złotych dodatkowych przychodów. Okazuje się jednak, że polisy lekowe mogą być strzałem w dziesiątkę. Zarówno PZU, jak i Medica Polska, która również w ubiegłym roku wprowadziła do sprzedaży ten produkt, chwalą się, że apteczne ubezpieczenia w końcu zaczęły się sprzedawać.

None
None

Grupowo…

— Po wprowadzeniu do oferty polis aptecznych oferty musieliśmy przejść przez etap edukowania klientów i budowania świadomości. Mamy to za sobą i sprzedaż ruszyła — mówi Artur Smolarek, dyrektor zarządzający ds. ubezpieczeń zdrowotnych w PZU. Rosnącej sprzedaży polis lekowych PZU nie przeszkadza nawet fakt, że są one produktem grupowym, adresowanym do pracodawców. Firmy mogą je kupić dla pracowników w ramach pakietu socjalnego. Jak twierdzi ubezpieczyciel, korzysta z nich już kilkadziesiąt tysięcy osób.

— Mimo że mamy spowolnienie gospodarcze i pracodawcy oszczędzają, sprzedaż naszych polis rośnie — twierdzi Artur Smolarek.

…i indywidualnie

O rosnącej popularności polis lekowych mówi także Xenia Kruszewska, szefowa Mediki Polska. Ubezpieczyciel sprzedaje je w modelu indywidualnym. Jej produkt różni się od ubezpieczenia oferowanego przez PZU, które umożliwia uzyskanie 80-procentowej zniżki na zakup medykamentu w jednej z kilkunastu tysięcy współpracujących z firmą aptek.

Polisa Mediki Polska ma więcej wspólnego z klasycznym ubezpieczeniem. Najpierw klient kupuje lekarstwa, a następnie wnosi o zwrot kosztów. Wysokość odszkodowania to różnica między ceną detaliczną leku a limitem refundacji z Narodowego Funduszu Zdrowia. W przypadku najbardziej popularnych lekarstw oznacza to zwrot 100 proc. poniesionych przez pacjenta wydatków.

Zdaniem naszych rozmówców, rosnąca popularność polis lekowych to nie tylko kwestia świadomości klientów, ale także skutek wzrostu wydatków Polaków na leki, które sięgają obecnie niemal 14 mld zł. Ta kwota zwiększa się z roku na rok. Dodatkowo od początku ubiegłego roku weszła w życie ustawa refundacyjna, która zlikwidowała możliwość sprzedawania leków w promocji. Artur Smolarek jest zdziwiony, że reszta rynku ubezpieczeniowego nie wprowadziła, śladem PZU i Mediki Polska, polis lekowych do sprzedaży.

Poza tą dwójką w ofercie ma je (już od kilku lat) jedynie Inter TU. W jego przypadku nie jest to jednak samodzielny produkt, lecz element droższego pakietu ubezpieczenia zdrowotnego. Jak wynika z rozmów „PB” z innymi ubezpieczycielami, którzy sprzedają ubezpieczenia zdrowotne, rynek raczej pójdzie w ślady Inter TU niż PZU i Mediki Polska.

— Rozważamy uzupełnienie ubezpieczenia szpitalnego o część lekową — mówi Michał Gołębiewski, rzecznik Signal Iduna. Nie wyklucza jednak, że ubezpieczyciel stworzy odrębną polisę lekową, jeśli produkt będzie atrakcyjny dla klientów.

Odszkodowanie za raka

Sfera ubezpieczeń medycznych przeżywa rozkwit. Polisy lekowe nie są jedynym rodzajem ubezpieczenia, która zdobywa popularność. Podobnie dzieje się z tzw. polisami rakowymi. Na szeroką skalę na rynek wprowadziło je w ubiegłym roku ING Życie. Jego produkt łączy polisę życiową z inwestycyjną i gwarantuje wypłatę odszkodowania w chwili stwierdzenia nowotworu oraz w trakcie leczenia. Ubezpieczenie sprzedaje się bardzo dobrze, a reszta rynku kopiuje to rozwiązanie. Podobne polisy sprzedaje m.in. AIG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane