Kulczyk Silverstein Properties (KSP), międzynarodowa firma inwestycyjna i deweloperska, pochwaliła się zakupem dwóch biurowców o łącznej powierzchni komercyjnej 18 tys. mkw., kolejnych po Stratos Office zakupionym w sierpniu 2011 r. Budynki znajdują się przy placu Małachowskiego i przy ulicy Mazowieckiej w centrum Warszawy. Sprzedającym był Hochtief Development Poland (HDP).
— Wartość transakcji to kilkadziesiąt milionów euro. Umowa z HDP zakłada także, że ta firma zajmie się remontem obu budynków i ich wynajmem — mówi Piotr Krawczyński, członek zarządu KSP.
Nieruchomość przy placu Małachowskiego jest objęta ochroną konserwatorską. Do istniejącego budynku zostanie dobudowana część na sąsiedniej działce. W kompleksie będzie dostępne 12,6 tys. mkw. powierzchni biurowej oraz 1,5 tys. mkw. powierzchni handloweji magazynowej. Prace zakończą się w połowie 2014 r. Drugi zakupiony budynek to czteropiętrowa zabytkowa kamienica.
Prace modernizacyjne potrwają jeszcze rok. W budynku będzie 2,2 tys. mkw. powierzchni biurowej i 750 mkw. handlowej lub gastronomicznej. KSP ma w planach kolejne inwestycje.
— Po ostatnich zakupach nie osiadamy na laurach, a nasz apetyt na kolejne obiekty jest duży. Przyglądamy się kilku ciekawym budynkom. To projekty biurowe i handlowe, głównie w Warszawie — dodaje Piotr Krawczyński.
Z przyszłymi inwestycjami w nieruchomości wiąże się ostatnia inicjatywa KSP. Chodzi o powstałą w czerwcu spółkę KSP Real Estate Investment Management (REIM), która zamierza uruchomić zamknięte fundusze inwestycyjne regulowane prawem luksemburskim i zarządzać nimi. Będą koncentrować działalność na rynku nieruchomości Europy Środkowej i Wschodniej.
— KSP REIM to spółka z Grupy KSP zajmująca się pozyskiwaniem inwestorów do funduszu inwestycyjnego oraz zarządzająca nowym funduszem.Skupimy się na inwestorach instytucjonalnych. Jeśli się powiedzie, to fundusz będzie kupować gotowe, wynajęte obiekty — mówi członek zarządu KSP.
Pierwszy fundusz ma być zamknięty w połowie 2013 r. W ciągu pięciu lat wartość aktywów brutto pod zarządem ma przekroczyć 1,5 mld EUR. W grę wchodzi upublicznienie spółki holdingowej.
— To odległa przyszłość. Najpierw musimy zbudować firmę i portfel projektów. Potem pomyślimy o giełdzie. Liczymy, że będzie to horyzont pięcioletni, ale może uda się wcześniej. Nie wykluczamy warszawskiego parkietu. Może zdecydujemy się na podwójne notowanie. Dziś za wcześnie na szczegóły — mówi Piotr Krawczyński.
Na razie nie ujawnia kwoty, jaką KSP REIM chciałoby zebrać w ramach pierwszego funduszu. Celem KSP jest zbudowanie w ciągu pięciu lat portfela nieruchomości komercyjnych w Europie Środkowej i Wschodniej o łącznej wartości kapitału 500 mln EUR. Obecnie są w nim projekty za ponad 100 mln EUR.