Rośnie rynek zabezpieczeń z górnej półki

Mariusz Zielke
opublikowano: 1999-12-13 00:00

Rośnie rynek zabezpieczeń z górnej półki

Polski rynek systemów zabezpieczeń zbliża się powoli do standardów zachodnich. Po okresie dominacji najprostszych instalacji, coraz większym zainteresowaniem cieszą się produkty zaawansowane.

Polskie firmy i przedsiębiorstwa coraz poważniej myślą o zabezpieczeniach. Daleko nam jednak jeszcze do poziomu obowiązującego na zachodzie Europy.

— W tej chwili obecni są w naszym kraju wszyscy liczący się producenci tego typu urządzeń. Oferta jest bogata, gorzej z wiedzą klientów — mówi Waldemar Więckowski z firmy Alarmcom.

Podpatrzone i wdrożone

Oferta polskich firm z branży security ograniczała się początkowo do systemów sygnalizacji. Dopiero od niedawna większym zainteresowaniem cieszą się produkty bardziej zaawansowane — kontrola dostępu, monitorowanie, telewizja użytkowa.

— Nowością są zintegrowane systemy zarządzające elektronicznymi środkami ochrony. Na razie niewielu inwestorów stać na tego typu produkty. Znajdują one zastosowanie głównie w dużych tzw. inteligentnych budynkach — zauważa January Bątkiewicz z Polskiej Izby Systemów Alarmowych.

Duże znaczenie dla rozwoju zabezpieczeń mają zachodni inwestorzy, którzy wprowadzają do Polski nowe standardy w tej dziedzinie. Krajowe przedsiębiorstwa często podpatrują ich działania.

— Firmy zachodnie uwzględniają systemy bezpieczeństwa już w fazie projektu. Polscy inwestorzy myślą o tym dopiero po ukończeniu budynku — zauważa Sławomir Wagner, prezes zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Firm Fizycznej i Technicznej Ochrony Mienia.

Z zewnątrz i wewnątrz

Przyszłość powinna przynieść nam rozwój systemów kontrolujących wewnętrzne struktury firm.

— Klienci często utożsamiają kontrolę dostępu z nowoczesnym zamkiem. Tymczasem te systemy mają daleko większe znaczenie. Nie tylko zabezpieczają przed intruzem, ale i niepożądaną ingerencją osób wewnątrz firmy — zaznacza Piotr Gronek z firmy ID Electronics.

Na wzrost zainteresowania kontrolą dostępu wpłyną ustawy o ochronie danych osobowych i regulacje dotyczące czasu pracy.