Rośnie ryzyko przeceny Elektrimu
Honoru segmentu najcięższych spółek bronił wczoraj Elektrim. Jednak obroty odnotowane na sesji środowej są słabą stroną tego rynku i mogą świadczyć, że wzrosty są efektem window-dressing i są możliwe dzięki absencji wielu aktywnych graczy. Dodatkowym zagrożeniem jest budujący się klin zwyżkujący, co w połączeniu ze wzorem obrotów może zapowiadać bliskie przesilenie trwających od 2 miesięcy wzrostów. Trwająca zwyżka przestaje być potwierdzana przez wskaźniki ruchu kierunkowego.
Ze strefą oporu 51,30-51,60 zł (szczyty 4 świec tygodniowych z VIII i IX) przy takich obrotach bykom trudno będzie się uporać. Jeżeli ta sztuka im się uda, potencjał wzrostów ograniczy gruba doji tygodniowa z połowy lipca przy 54,50 zł. Wsparcie klina znajduje się przy 49,20 zł, a jego przełamanie byłoby sygnałem możliwości wystąpienia głębszej korekty.