Na szczęście konsolidacja indeksu blue chipów odbywała się w dość bezpiecznej odległości od poziomu wczorajszego zamknięcia co dawało nadzieję na pierwsze od dłuższego czasu wzrostowe zakończenie sesji. Gorzej działo się w segmencie średniaków i maluchów, gdzie kupujących nadal można szukać ze świecą w ręku.
Tymczasem na rynek nieprzerwanym strumieniem płynęły kolejne raporty ze spółek. Tak jak wczoraj nie były w stanie zdecydowanie przechylić szali na jedną stronę. Rozczarowała Motorola, ogłaszając wyższą od prognoz stratę. Mniejsze od ubiegłorocznych zyski pokazały także Dow Chemical, Astra Zeneca i Whirlpool. Z drugiej jednak strony doskonały kwartał miały Ford, Pepsico i 3M. Ford osiągnął w końcu rentowność, a jego akcje podskoczyły ponad 4 proc.
Negatywny wpływ podanych wczoraj wyników Apple, Amazon.com i Starbucks ciążył jednak na rynku i kontrakty na indeks DJI nadal sugerowały spadek rzędu 70 pkt. Ten stan rzeczy mogły zmienić jeszcze tylko dane makroekonomiczne. Ci, którzy na to liczyli, nie zawiedli się.
Dane zostały dobrze przyjęte przez rynek, który zareagował wyraźnym podniesieniem notowań kontraktów, choć nadal sugerują spadek na otwarciu, tyle że wynoszący ok. 20-30 pkt. Szczególnie dobre wrażenie zrobiły dane z rynku pracy, gdzie liczba nowych bezrobotnych spadła o aż 33 tys. i przebiła poziom 350 tys. Gorzej wyglądał odczyt wskaźnika zamówień środków trwałych, który spadł trzeci miesiąc z rzędu, zamiast zanotować minimalny wzrost. Podskoczyły także zapasy zgromadzone w fabrycznych magazynach. Po odjęciu środków transportu jednak wskaźnik zyskał 1,5 proc. Na spadek zamówień pewien wpływ miał strajk pracowników przemysłu samochodowego.
Silny podskok indeksu Dax i widoczna poprawa na
rynku terminowym umocniły na GPW determinację popytu do zakończenia sesji na
plusie. Teraz prawdopodobieństwo takiego zakończenia wyraźnie wzrosło.
Ewentualną przeszkodą mogą się stać publikowane o godz. 16 dane dotyczące
sprzedaży nowych domów w USA. Obroty dobijają do poziomu 800 mln. zł, więc pod
tym względem przełomu nie ma. Stawce blue chipów nadal przewodzą Bioton i KGHM,
który jak widać dobrze reaguje na zmianę prezesa. Wig20 zyskuje 1,5 proc., a
spółki rosnące wreszcie przewyższają liczbowo malejące. Na większy od obecnego
wzrost się nie zanosi, chyba że amerykańskie indeksy zdołają wyjść na plus w
pierwszej fazie handlu.