"Ucieszyłem się z zaproszenia na kolejne posiedzenie eurogrupy, które wystosował do mnie premier Juncker, jako jej przewodniczący. Niestety w ostatnich dniach dotarły do nas informacje, że niektóre kraje strefy euro są niechętne uczestnictwu prezydencji ECOFIN-u (Rady UE ds. Gospodarczych i Finansowych) w posiedzeniach eurogrupy. Wobec tego zdecydowałem się nie skorzystać z zaproszenia premiera Junckera, dopóki nie będzie w tej kwestii pełnej jednomyślności w eurogrupie" - poinformował cytowany w niedzielny komunikacie Ministerstwa Finansów Rostowski.
Posiedzenie ministrów finansów krajów strefy euro odbędzie się w
poniedziałek w Brukseli. Ministrowie omawiać będą kolejny pakiet pomocowy dla
Grecji oraz warunki udziału banków komercyjnych i innych wierzycieli prywatnych
w nowym pakiecie ratunkowym. Ponieważ nie ma porozumienia między krajami,
decyzje w tej sprawie przełożono na wrzesień. Ponadto dyskutowany ma być kryzys
zadłużenia w innych krajach, w tym w Portugalii.
O zaproszeniu Rostowskiego poinformował w piątek PAP Guy Schuller,
rzecznik Junckera. Potwierdziła to rzeczniczka prasowa resortu finansów
Małgorzata Brzoza.
Pełniąc przewodnictwo w Radzie UE, Polska będzie odpowiedzialna za
prowadzenie spotkań ministrów finansów wszystkich 27 krajów UE. Nie mając
wspólnej waluty, teoretycznie Warszawa nie ma prawa uczestniczyć w spotkaniach
państw strefy euro.
Jednak, jak wielokrotnie podkreślał minister Rostowski, działania
eurogrupy mają bezpośredni wpływ na pozostałe kraje UE.