Rostowski nie zafunduje ochrony fiskusowi

Jarosław Królak
opublikowano: 31-03-2011, 00:00

Urzędnicy skarbowi mają sami płacić za bezprawne decyzje. Minister finansów nie wykupi im grupowego OC.

Urzędnicy skarbowi mają sami płacić za bezprawne decyzje. Minister finansów nie wykupi im grupowego OC.

Ministerstwo Finansów (MF) nie zamierza otwierać parasola ochronnego nad swoimi urzędnikami i nie wyłoży pieniędzy na opłacenie im grupowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC).

— Niemożliwe jest zapewnienie w budżecie państwa pieniędzy na pokrycie tego rodzaju zobowiązań — informuje Wiesława Drożdż z biura prasowego MF.

Związkowcy są rozczarowani.

— Jest nam przykro, że Jacek Rostowski umył ręce i nie chce pomóc podległym służbom. Nie było jeszcze ministra finansów tak złego dla swoich pracowników — mówi Tomasz Ludwiński, szef NSZZ Solidarność Pracowników Skarbowości.

W połowie maja wejdzie w życie ustawa o finansowej odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa. Karę równą nawet rocznej pensji zapłaci ten urzędnik, którego bezprawna decyzja spowoduje konieczność wypłaty przez skarb odszkodowania firmie lub obywatelowi. Bat ma zmobilizować urzędników, szczególnie skarbowych, do wydawania lepszych decyzji. Od ponad sześciu lat przedsiębiorcy zabiegali o przepisy, które położą kres bezkarnemu niszczeniu firm przez fiskusa, jak w przypadku Optimusa czy JTT Computer.

Ustawy przestraszyli się związkowcy z resortu finansów. Poprosili ministra Rostowskiego o pomoc w wykupieniu grupowego OC, z którego wypłacane byłyby kary.

— W administracji skarbowej i celnej pracuje ponad 60 tys. osób. To u nas wydaje się najwięcej decyzji w sprawach złożonych i niejednoznacznych. Dlatego liczba decyzji, które mogą być uchylone z powodu rażącego naruszenia prawa może być znaczna —tłumaczy Tomasz Ludwiński.

Zgadza się z nim MF.

"W szczególności na ryzyko wyrządzenia szkody podatnikom narażeni będą pracownicy komórek orzecznictwa oraz osoby upoważnione do wydawania decyzji w imieniu organu podatkowego, ministra finansów oraz Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej" — czytamy w piśmie nadesłanym do "PB", w którym MF informuje, że jednak nie wykupi zbiorowego ubezpieczenia.

Ministerstwo tłumaczy, że opłacenie z budżetu polisy OC byłoby sprzeczne z celem ustawy, która zakłada, że odpowiedzialność ma ponosić sprawca szkody. MF uważa, że urzędnicy powinni ubezpieczyć się samodzielnie, podobnie jak radcy prawni, adwokaci czy doradcy podatkowi. Proponuje związkowcom tylko pomoc w "upowszechnieniu informacji o ubezpieczeniu oraz zebraniu informacji o liczbie osób chętnych, którzy zostaliby objęci ubezpieczeniem".

"S" urzędników skarbowych nie opuści.

— Sami zajmiemy się polisą. Chcemy w porozumieniu z innymi centralami związkowymi doprowadzić do zbiorowego ubezpieczenia OC nie tylko związkowców, ale i wszystkich chętnych pracowników resortu finansów. Już rozmawiamy z brokerami — zapewnia Tomasz Ludwiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu