RosUkrEnergo: gaz płynie. PGNiG: ale słabo

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2006-10-09 22:17

RosUkrEnergo twierdzi, że zgodnie z kontraktem dostarcza gaz, PGNiG informuje o zmniejszeniu ciśnienia

RosUkrEnergo (RUE), zarejestrowana w Szwajcarii spółka rosyjskiego Gazpromu i dwóch ukraińskich biznesmenów, Dymytra Firtasza oraz Iwana Fursina, eksportująca gaz z Azji Środkowej m.in. do Polski, oświadczyła w poniedziałek wieczorem, że "zgodnie z kontraktem dostarcza gaz przeznaczony dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG)".

Od ubiegłego tygodnia PGNiG informuje o zmniejszeniu ciśnienia gazu na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Drozdowiczach. Według strony polskiej, brakuje właśnie gazu środkowoazjatyckiego.

"Zgodnie z kontraktem dostarczamy gaz przeznaczony dla PGNiG. Wraz z ukraińskimi kolegami zajmujemy się ustalaniem i analizowaniem zaistniałej sytuacji. Będzie to jednak wymagało nieco czasu" - zakomunikowało RUE za pośrednictwem agencji Interfax.

Sytuacja związana z przerwaniem dostaw gazu środkowoazjatyckiego na polsko-ukraińskim przejściu w Drozdowiczach była w poniedziałek tematem spotkania przedstawicieli zarządów PGNiG oraz GazSystemu z ministrem gospodarki Piotrem Woźniakiem.

Rzecznik PGNiG Tomasz Fill powiedział PAP, że jego firma "oczekuje na wznowienie dostaw przez spółkę RosUkrEnergo, która jest dostawcą gazu".

Ani resort gospodarki, ani PGNiG nie udzieliły więcej informacji na temat przebiegu tego spotkania.

Przez przejście w Drozdowiczach odbieramy też gaz rosyjski z tzw. kontraktu jamalskiego; te dostawy przebiegają bez zakłóceń.

W poniedziałek rano minister Woźniak poinformował dziennikarzy, że nie są znane przyczyny, dla których spółka RosUkrEnergo nie przesyła gazu do Polski.

Na pytanie PAP, czy obniżenie ciśnienia gazu na wschodniej granicy związane jest z negocjacjami prowadzonymi przez PGNiG w sprawie zakupu gazu od RosUkrEnergo, minister powiedział: "ustalimy, czy to ma związek, czy nie".

PGNiG prowadzi z RosUkrEnergo negocjacje na temat dostaw gazu do Polski. 31 grudnia wygasa dotychczasowy kontrakt, w ramach którego PGNiG kupuje od RosUkrEnergo prawie 19 proc. sprzedawanego w kraju gazu.

Braki gazu z kontraktu z RosUkrEnergo kompensowane są z krajowych magazynów gazu. "Nasze magazyny są po prostu wolniej zatłaczane zapasami" - dodał rzecznik PGNiG

Minister Woźniak zapewnił, że "zmniejszenie ciśnienia nie spowodowało żadnych skutków dla odbiorców, przede wszystkim dlatego, że Polska ma pełne magazyny gazu, a poza tym jest ciepło".

DI, PAP