Rosyjski fundusz kupił archiwa

Michalina Szczepańska
13-03-2013, 00:00

OSG trafiło z rąk Aurory do Elbrusa za niemal 10-krotność EBIDTA. Rynek archiwizowania dokumentów dopiero się rozwija.

Specjalizujące się w archiwizowaniu dokumentów w Polsce, Rosji, Kazachstanie i Ukrainie OSG Records Management Group miała być — według zapowiedzi z 2011 r. — pierwszą rosyjską spółką na warszawskim parkiecie. Fundusz Aurora sprzedał ją jednak rosyjskiemu Elbrus Capital, który zarządza aktywami za ponad 600 mln USD.

Wartość transakcji wyniosła 47,8 mln USD, co oznacza wycenę przedsiębiorstwa na ponad 60 mln USD [różnica wynika z długu w wysokości 11 mln USD i opcji menedżerskich o wartości 2,1 mln USD — red.], co oznacza prawie dziesięciokrotność EBITDA — wylicza Jolanta Augustyniak, dyrektor generalny polskiego OSG.

Aleksander Savin, partner zarządzający w Elbrus Capital, widzi w OSG potencjał pozwalający wykorzystać wzrost gospodarczy w Rosji, który zwiększa zapotrzebowanie na outsourcingowanych pobocznych funkcji biznesowych.

W ubiegłym roku spółka miała ponad 20 mln zł przychodów ze sprzedaży w Polsce i 120 mln zł w całej grupie. Zysk EBITDA wyniósł odpowiednio 4 mln zł i 19 mln zł. Zdaniem Jolanty Augustyniak, wysoka wycena OSG wynika również z potencjału wzrostu polskiego rynku.

— Potencjalna wielkość rynku outsourcingu dokumentów to około dwóch pudeł [z pięcioma segregatorami każde — red.] na mieszkańca, co oznacza, że w Polsce do wzięcia jest 80 mln pudeł. Dotychczas outsourcowane zostało około 5 mln pudeł, z czego 2 mln pudeł przechowywane jest u nas — mówi dyrektor generalna OSG.

Są jeszcze archiwa elektroniczne, jednak żadnych szacunków dotyczących wielkości tej części rynku firma nie ujawnia.

— Mówimy o możliwych tysiącach terabajtów danych. Branża bankowa i finansowa bez e-archiwum obecnie nie funkcjonuje. Na outsourcing coraz częściej decyduje się też branża medyczna. Dla przedsiębiorcy zlecenie archiwizowania w OSG oznacza obniżkę kosztów o 40-60 proc. — twierdzi Jolanta Augustyniak.

Jej zdaniem, praktycznie nie ma branży, która by nie produkowała dokumentacji. W Polsce o ten rynek oprócz OSG walczy jeszcze jeden duży podmiot — amerykański Iron Mountain.

— Reszta rynku należy do mniejszych firm, które najczęściej obsługują niewielu klientów. Są to usługi specjalistyczne i drobne, a dopiero efekt skali pozwala na nich zarobić. Największą barierą wejścia jest kapitał na inwestycje w sprzęt, IT i ludzi — mówi Jolanta Augustyniak. Nowy inwestor OSG przyniesie, zdaniem dyrektor generalnej, również dodatkowe fundusze na rozwój biznesu i akwizycje.

— Rozglądamy się za kolejnymi krajami, w których moglibyśmy zainwestować — dodaje Jolanta Augustyniak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Rosyjski fundusz kupił archiwa