W ciągu najbliższych pięciu lat zamierza bowiem otworzyć prawie 10 tys. sklepów, daje to około 2 tys. rocznie i ponad 5 placówek dziennie.

Spółka chce do końca 2017 r. podwoić liczbę sklepów ogólnospożywczych do 12 tys. i zwiększyć czterokrotnie liczbę hipermarketów, do 500 ogółem. Pochodzący z Krasnodaru rynkowy potentat planuje również zwiększenie do 4 tys. liczby sklepów kosmetycznych.
Spółka, która kontrolowana jest przez miliardera Siergieja Galitsky’iego w ciągu minionych trzech lat zwiększyła dwukrotnie liczbę placówek, zaś jej akcje zdrożały o ponad 150 proc. Jej wartość rynkowa kształtuje się obecnie na poziomie 21 mld USD, przebijając choćby francuskiego potentata branżowego, Carrefour (19,5 mld USD).
Długoterminowy cel Magnita wygląda bardzo agresywnie i może wymagać około 12,8 mld USD wydatków kapitałowych w kolejnych pięciu latach, finansowanych m.in. ze sprzedaży nowych akcji – ocenia Michaił Terentiew, analityk Otkritie Capital.
W tym roku, jak poinformowała spółka, wydatki kapitałowe mają sięgnąć poziomu 1,8 mld USD. Szczegółów na dalsze lata nie ujawniono.
