Oskarżył on Danone oraz PepsiCo o „rozwadnianie” produktów tanimi dodatkami. Danone nazwał te wypowiedzi „oszczerstwami”.
— Te produkty zawierają maksimum 20 proc. prawdziwego mleka, reszta to kokos, olej palmowy i inne dodatki — oświadczył Nikołaj Fiodorow. Wezwał także lokalne władze do uniemożliwienia im „wypompowywania” pieniędzy i „spijania śmietanki dzięki tanim surowcom, które produkują biedni rolnicy”.
— Rząd wspiera branżę mleczną, Danone i Pepsi kupują tanio i osiągają duże zyski — oskarżał minister. Danone oraz PepsiCo są w grupie największych inwestorów w Rosji.