
Od wtorku rubel tracił na wartości czego powodem była obawa o rosyjską armię na Ukrainie oraz kryzys migracyjny na Białorusi. Podczas piątkowej sesji waluta zaczęła odrabiać straty. Po godzinie 12:00 umocniła się o 0,4 proc. zarówno w stosunku do dolara jak i euro.
Rosyjskie Ministerstwo Gospodarki oczekuje, że rubel na początku 2022 roku będzie notowany na poziomie 71-72 w stosunku do USD, poinformowała agencja Interfax, cytując wiceminister gospodarki Polinę Kryuchkovą.