To już drugi zarządzający, który w tym roku opuścił pokład Ipopemy. Wcześniej z firmą rozstał się Jerzy Kasprzak. Obaj przed dwoma laty związani byli z TFI Allianz, gdzie mogli się pochwalić znakomitymi wynikami inwestycyjnymi.
Podkupieni od konkurencji mieli więc być gwarantem nie tylko wysokich stóp zwrotu, ale przede wszystkim magnesem na klientów. Dziś Ipopema tłumaczy, że nie ma zastrzeżeń do pracy byłych gwiazd Allianza.
— Jest to efekt restrukturyzacji departamentu zarządzania aktywami. Na miejsce Pawła Jackowskiego nie planujemy w najbliższym czasie nikogo zatrudniać. 1 lipca dołączył do nas Michał Rabiej z AXA TFI, który uzupełnił kompetencje związane z selekcją spółek — tłumaczy Jarosław Wikaliński.
Rewolucja kadrowa zaczęła się, gdy towarzystwo awansowało Arkadiusza Bogusza na stanowisku szefa departamentu zarządzania. W kuluarach mówiło się o niezgodności poglądów specjalistów.
Wyniki funduszy Ipopemy nie należą do najlepszych. Ipopema Agresywny stracił przez rok 0,4 proc., podczas gdy rywale w tym czasie zarobili prawie 7 proc. Ipopema Małych i Średnich Spółek zyskał 3,5 proc., czyli dwa razy mniej niż średnia w grupie.