Jeśli niepokoje społeczne na Bliskim Wschodzie będą się pogłębiać, mogą wywindować cenę baryłki ropy do 140-150 USD — prognozuje Nouriel Roubini, amerykański ekonomista, który przewidział ostatniego kryzys światowych finansów. Może to wywołać drugie dno recesji w niektórych europejskich gospodarkach.
— Gdy zawirowania rozprzestrzenią się na takie kraje, jak Bahrajn czy Arabia Saudyjska, istnieje ryzyko, że ropa dojdzie do 150 USD/b, co przełożyć się może na pojawienie się kolejnej fali recesji w krajach peryferyjnych Europy i w Wielkiej Brytanii — przestrzegł Nouriel Roubini podczas konferencji w Paryżu.