Roubini: przed nami dwa lata wzrostów na giełdzie

Ceny akcji będą rosły w ciągu najbliższych dwóch lat, aż różnica pomiędzy Wall Street a zwykłą ulicą stanie się zbyt duża do przełknięcia, ocenia Nouriel Roubini, profesor ekonomii, który zasłynął z trafnego z przewidzenia kryzysu w 2008 r. donosi serwis CNBC.

Znany do tej pory z pesymistycznych prognoz, przez co nadano mu pseudonim „Dr Doom – Dr Zagłada”, zaskoczył tym razem rynek swoją byczą projekcją. Z miejsca więc zaczęto go nazywać przewrotnie „Dr Boom – Dr Hossa”.

Nouriel Roubini, fot. Bloomberg
Zobacz więcej

Nouriel Roubini, fot. Bloomberg

Roubini uważa, że martwienie się o to, że Rezerwa Federalna odejdzie od historycznie bezprecedensowego łagodzenia polityki monetarnej jest przedwczesne. Twierdzi,  że wzrost gospodarczy jest zbyt niepewny a rynek zbyt zależny od od comiesięcznego skupu aktywów przez Fed o wartości 85 mld USD, by szybko doszło do zaostrzenia stanowiska władz monetarnych.

„Wzrost ledwie jest na plusie, a inflacja spada. To czynniki, które przemawiają za utrzymaniem dotychczasowej polityki Fed co powinno być pozytywnym sygnałem dla giełd” – wyjaśnia ekonomista.

Podkreśla, że stale rośnie rozbieżność pomiędzy sytuacją na Wall Street a realną gospodarką.

„Działania Fed wspierają ceny akcji – na chwilę obecną mają decydujące znaczenie dla wyceny walorów, jednak oczywiście w dłuższym czasie nie można przezwyciężyć siły grawitacji, przez którą rozumiem realne fundamenty gospodarki” – mówi Roubini.

Uspokaja jednak, że nie nastąpi to zbyt szybki. Nawet jeśli Fed odejdzie od dotychczasowej polityki, nastąpi to bardzo powoli.

„Gospodarka jest słaba, a giełda nie chce korekty” – podsumowuje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Roubini: przed nami dwa lata wzrostów na giełdzie