Rozliczenie VAT to podstawa

Prof. Witold Modzelewski
opublikowano: 2004-04-20 00:00

Nowego VAT nie da się rozliczać w sposób „kuchenny”, zwłaszcza gdy podatnik sprzedaje lub kupuje towary albo usługi w państwach wspólnoty.

Przyzwyczailiśmy się do naszego, swojskiego podatku od towarów i usług, który na tle nowej jego wersji jawi się jako dość banalny. Przysłowiowy diabeł tkwi nie tylko w szczegółach, ale również w organizacji rozliczania nowego VAT.

Do zrobienia

To, co teraz piszę, jest bardziej adresowane do osób, które kierują firmami: jeśli nie chcesz mieć szybko kłopotów, to pamiętaj, że:

1. trzeba powierzyć kompetentnemu pracownikowi wystawianie faktur wewnętrznych, które od 1 maja stanowić będą równorzędny dokument z fakturami VAT (o tym mówiłem szerzej w 11 przykazaniu),

2. należy szybko rozpoznać, które czynności dziś nieopodatkowane trzeba będzie fakturować od 1 maja i z jakimi stawkami (uwaga, zostało bardzo mało czasu!),

3. trzeba równie szybko ustalić, które czynności przestają być opodatkowane, czyli wypadają z VAT od tej daty (dotyczy to głównie usług wykonywanych poza terytorium Polski), bo jak wiemy — nie ma już „eksportu usług”,

4. trzeba sprawdzić, które czynności opodatkowane będą miały z dniem 1 maja zmienione stawki podatkowe,

5. trzeba zmienić sposób fakturowania towarów transportowych lub przesyłowych (pamiętajmy, że miejscem świadczenia jest miejsce, gdzie się transport rozpoczyna),

6. należy opracować i uzgodnić z kontrahentami aneksy do umów, w przypadkach wymienionych w pkt 2, 4 i 5, jeśli jest to konieczne ze względów podatkowych,

7. trzeba opracować i wprowadzić nową instrukcję obiegu dokumentów w celu prawidłowego gromadzenia i przechowywania wszystkich dokumentów związanych z rozliczeniem podatku,

8. trzeba opracować i wdrożyć instrukcję wyjaśniającą istotne w firmie problemy nowego VAT, adresowane do wszystkich pracowników uczestniczących w rozliczaniu tego podatku (pamiętajmy, że nie idzie tu tylko o księgowość!): nie twórzmy fikcji — każdy musi znać tylko „swoje problemy”,

9. wprowadź nadzór nad rozliczeniem tego podatku, a zwłaszcza nad wystawianiem faktur wewnętrznych, bo tu, ze względu na brak weryfikacji tych dokumentów przez kontrahentów, pojawi się najwięcej błędów.

Czas ucieka

Na wszystkie te działania pozostało nam faktycznie około dziesięciu dni, co dla wielu podatników będzie z oczywistych powodów okresem za krótkim. Oznaczać to będzie, że jeszcze w maju, a może nawet w czerwcu będziemy wdrażać nową organizację rozliczania tego podatku; trudno, w takich przyszło nam żyć czasach, gdy nie daje się podatnikom wystarczającego okresu vacatio legis.

Byłoby dobrze, gdyby powyższy plan działania miał swojego „ojca”, czyli osobę odpowiedzialną w zarządzie za kierowanie oraz nadzór nad rozliczeniami nowego podatku: od tego zależy nie tylko nasze bezpieczeństwo prawne, ale niekiedy przysłowiowe być albo nie być naszej firmy.

Autor jest prezesem Instytutu Studiów Podatkowych