Rozpoczął się Kongres PiS bez udziału dziennikarzy

PAP
opublikowano: 2007-12-08 12:21

W sobotę w południe rozpoczął się w warszawie Kongres Prawa i Sprawiedliwości. Ma on potwierdzić przywództwo prezesa Jarosława Kaczyńskiego po przegranych wyborach parlamentarnych. Prezes ma zwrócić się do delegatów o udzielenie mu wotum zaufania.

Dziennikarze na razie nie zostali wpuszczeni na salę obrad gdzie rozpoczął przemówienie do delegatów Jarosław Kaczyński.

W Kongresie nie mogą wziąć udziału trzej zawieszeni w prawach członków PiS b.wiceprezesi Ludwik Dorn, Kazimierz M.Ujazdowski i Paweł Zalewski.

Trzy dni przed kongresem, trójka polityków w liście do delegatów kongresu zaapelowała o wstrzymanie się od głosu podczas udzielania wotum zaufania prezesowi partii. Przekonywali też, że ich zawieszenie w prawach członków PiS oznacza, że od tej chwili nikt nie może czuć się bezpieczny w PiS. "Strach zabija partię" - podkreślili.

Listy z poparciem dla b.wiceprezesów podpisało kilkudziesięciu działaczy PiS m.in. z Krakowa, Wrocławia, Katowic i województwa łódzkiego.

Tuż przed rozpoczęciem Kongresu kilku polityków PiS m.in. posłowie Jerzy Polaczek i Piotr Krzywicki kolejny raz zaapelowało do prezesa na briefingu prasowym o pozwolenie na udział w obradach trzech zawieszonych b. wiceprezesów.

Zdecydowana większość regionalnych organizacji PiS, a także większość posłów tej partii, deklaruje jednak solidarność z prezesem.(PAP)