Rozrywki sprzed wieków dostępne dla każdego

opublikowano: 02-03-2017, 22:00

Pomysł na biznes: Bal napoleoński, turniej rycerski, szlachecka biesiada — rekonstruktorzy z Amatum zapewniają widzom powrót do przeszłości

Kuglarze, rycerze, chorągwiarze... bohaterowie legend zaczynających się od „dawno, dawno temu”? Nie tylko! Można ich spotkać również współcześnie — w wielkich miastach, w firmach, na salach weselnych. Żonglują, biesiadują, walczą, paradują i tańczą. Realizują swoją pasję i w ten sposób zarabiają na życie. O to, aby nie brakowało im zleceń, dba Robert Lubera, założyciel agencji artystycznej Amatum.

Zainteresowanie rekonstrukcjami jest ogromne i wciąż rośnie — mówi Robert Lubera, założyciel Amatum.
Zobacz więcej

POPYT NA HISTORIĘ:

Zainteresowanie rekonstrukcjami jest ogromne i wciąż rośnie — mówi Robert Lubera, założyciel Amatum. Marek Wiśniewski

Biznes z pasją

Gdy w 2009 r. tworzył Amatum, miał już 10-letnie doświadczenie w organizacji imprez kulturalnych i rozrywkowych. Dysponował więc nieocenionym kapitałem, na który składały się: wiedza, kontakty w branży oraz zespół ludzi zajmujących się rekonstrukcją historyczną. To właśnie na rekonstrukcji oparł początkową ofertę firmy. To ona pozwoliła mu wyróżnić się na rozwiniętym już wówczas rynku eventowym.

Kapitał ludzki to podstawa, ale do pełnego sukcesu niezbędne były również inwestycje finansowe. Wyposażenie firmy wykraczało daleko poza najczęstszy standardowy zestaw, czyli komputer i drukarkę. Na liście znalazły się m.in. kopie historycznych szabel, rapierów, muszkietów, a nawet armat, włoskie chorągwie do żonglerki flagami czy weneckie maski. Na kostiumy, rekwizyty, elementy scenografii oraz sprzęt nagłośnieniowy i oświetleniowy trzeba było wydać 40 tys. zł. W łagodnym starcie pomógł program operacyjny Kapitał Ludzki i dotacja 19 tys. zł otrzymana z urzędu pracy. Robert Lubera nie bał się działać z rozmachem, a jednocześnie dba o najdrobniejsze szczegóły. To połączenie pozwala mu od lat organizować pokazy i imprezy różnego kalibru — od kameralnych spotkań firmowych, przez koncerty i wesela, po imprezy plenerowe i widowiska dla wielotysięcznej widowni.

— Jesteśmy jednocześnie agencją eventową, impresariatem i grupą artystyczną — podsumowuje właściciel Amatum.

Bawią i uczą

Swoją ofertę kieruje do firm, miast i instytucji kultury oraz do prywatnych osób. Co może im zaproponować? Rozmaite imprezy tematyczne z historią w tle.

— Zorganizujemy bal wenecki i napoleoński, a także szlachecką biesiadę. W plenerze urządzimy turniej rycerski, pokazy tańców dworskich i musztry, występy chorągwiarzy, widowisko batalistyczne czy też teatr ognia i światła — wylicza Robert Lubera. W organizowanych wydarzeniach warto zwrócić uwagę na aspekt edukacyjny.

Warsztaty rzemieślnicze i kuglarskie, nauka strzelania z łuku, warsztaty tańca dworskiego — to tylko kilka punktów z obszernej listy atrakcji skierowanych zarówno do dzieci, jak i dorosłych. Artyści współpracujący z Robertem Luberą chętnie przyjmują również zaproszenia na wesela, a tam — sięgając do wiekowej tradycji odgrywania scenek w drodze na wesele — mogą urządzić m.in. „porwanie panny młodej” czy staropolskie oczepiny.

Moda na rekonstrukcje

Zainteresowanie atrakcjami historycznymi jest ogromne. — W minionym roku zrealizowaliśmy prawie 100 imprez i pokazów. Od kameralnych występów artystycznych, takich jak pokazy tańca, przez spektakle muzyczno- -taneczne, warsztaty edukacyjne, po bankiety firmowe, dworskie bale i plenerowe widowiska historyczne — wylicza założyciel Amatum.

Roczny koszt prowadzenia takiej działalności to ok. 400 tys. zł. W prowadzeniu agencji pomagają mu asystentka oraz specjalista od promocji i designu. Na większych imprezach dołącza do nich kolejnych kilkanaście osób wspierających spółkę w konkretnych realizacjach. Robert Lubera myśli o rozwoju firmy.

— Stale budujemy naszą pozycję jako firma eventowa, a jednocześnie dbamy o rozwój własnych produkcji artystycznych i zespołów, które są motorem napędowym i pozwalają nam tworzyć atrakcyjne oraz konkurencyjne oferty dla różnych grup odbiorców — mówi założyciel agencji. Ich autorskie projekty to m.in.: Zespół Tańca Dworskiego „Gratia Iuvenis”, grupa kuglarska Amatum Teatr Ognia i Światła, grupa pokazów historycznych Bractwo Rycerskie Miasta Nowa Dęba oraz zespół żonglerki i tańca z chorągwiami Chorągwie Warszawskie. Artystów współpracujących z agencją Amatum można spotkać w całej Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Mastykarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu