PRZEMYSŁAW BIEŃKOWSKI
wiceprezes Stelmet
1. Co według Pana będzie największym wyzwaniem dla regionu na najbliższych 5 latach?
Największym wyzwaniem będzie ściągnięcie dużych, nowoczesnych i pespektywicznych inwestycji, które na trwałe zwiążą się z regionem, a przede wszystkim zapewnią transfer technologii i know how oraz stworzą dużo dobrze płatnych miejsc pracy dla wykwalifikowanej kadry pracowników. Inwestycji, które przez wiele lat byłyby motorem rozwoju i innowacji dla regionu. Przy czym nie muszą to być wcale inwestycje zagraniczne, miło gdyby mogły pochodzić także od polskich firm.
2. Co samorząd może zrobić dla biznesu, co biznes może zrobić dla samorządu?
Samorząd w naszej części regionu robi dużo dobrego dla biznesu. Inwestycje w infrastrukturę są na bardzo wysokim poziomie, z czego bardzo się cieszę. Infrastruktura drogowa moim zdaniem plasuje się bardzo wysoko na tle całego kraju, dzięki czemu jesteśmy bardzo dobrze skomunikowani z okolicznymi dużymi miastami, a także stolicami Polski i Niemiec. Bardzo ważny jest dopływ i podaż wykwalifikowanych pracowników — dlatego tak wielkie znacznie ma wysoki poziom kształcenia dużej liczby osób w lokalnych szkołach i uczelniach wyższych. Natomiast biznes zrobi najwięcej dobrego, gdy będzie się rozwijać i utrzymywać miejsca pracy w regionie oraz dbać o rozwój swoich pracowników, a także wspierać różne korzystne lokalne inicjatywy, co my jako firma Stelmet staramy się robić.