Podczas majowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) jej członkowie byli zgodni co do tego, że procesy na rynku pracy stanowią główny czynnik ryzyka wzrostu inflacji — wynika z publikowanego przez NBP po raz drugi opisu dyskusji na posiedzeniu RPP (tzw. minutes). Miesiąc wcześniej przyspieszenie tempa wzrostu płac było „istotnym” (i to nie dla wszystkich członków RPP), a nie „głównym” czynnikiem ryzyka.
— Wydźwięk minutes po majowym posiedzeniu jest bardziej jastrzębi, choć i tu trudno doszukiwać się rewolucyjnych wniosków. Najważniejsze pytanie pozostaje aktualne: czy podwyżka stóp nastąpi w lipcu, czy już w czerwcu. Bo to, że nastąpi, wydaje się przesądzone — mówi Piotr Kalisz, ekonomista Citibanku Handlowego.