RPP krytykuje rządowe plany wydatków

opublikowano: 2001-11-30 13:13

WARSZAWA (Reuters) - Rada Polityki Pieniężnej (RPP) skrytykowała w piątek założenia w projekcie budżetu 2002, przygotowanego przez resort finansów, że konstruowanie budżetu nie powinno być podporządkowane za wszelką cenę obniżaniu deficytu budżetowego i jego równoważeniu.

W opublikowanej opinii RPP na temat projektu budżetu, członkowie rady napisali:

"Takie podejście prowadzić może do nadmiernego wzrostu deficytu budżetowego, a w konsekwencji wymuszać zaostrzenie polityki pieniężnej".

Niepokój rady wzbudzają deklaracje rządu "zakładające wzrost wydatków budżetu w kolejnych latach w tempie nieznacznie przewyższającym przewidywaną inflację, niezależnie od stanu koniunktury gospodarczej".

Równocześnie członkowie RPP po raz kolejny wyrazili opinię, że deficyt ekonomiczny w przyszłym roku "powinien być wyraźnie niższy niż w 2001 roku, tak aby umożliwić zwiększenie zewnętrznego finansowania inwestycji w przedsiębiorstwach".

Zgodnie z projektem przyszłorocznego budżetu poziom deficytu ekonomicznego ma wynieść, według wypowiedzi ministra finansów Marka Belki 4,65 procent PKB. W tym roku deficyt ten ma wynieść około pięciu procent.

RPP jako pozytywny sygnał ocenia jednak zawartą w projekcie Belki, konieczność dalszego obniżania poziomu inflacji poniżej czterech procent na koniec 2003 roku, czyli zgodnego ze średnioterminowym celem polityki pieniężnej rady.

Inflacja na przyszły rok szacowana jest na poziomie 4,5 procent, a wzrost gospodarczy ma wynieść jeden procent. W tym roku wzrost gospodarczy jest spodziewny na poziomie 1,2 procent wobec 4,0 procent w 2000 roku.

"Rada nie kwestionuje powyższych parametrów makroekonomicznych. (...) w warunkach dużej niepewności w zakresie kształtowania się koniunktury gospodarczej na świecie, tempo rozwoju polskiej gospodarki może ulec dalszemu osłabieniu"- głosi komunikat.

((Justyna Pawlak, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))