RPP obniżyła stopy procentowe o 150 punktów bazowych biorąc pod uwagę spadek inflacji oraz spadek dynamiki wzrostu PKB, wynika z komunikatu rady opublikowanego po zakończeniu jej dwudniowego posiedzenia. Decyzja o cięciu stóp, choć oczekiwana przez rynek, nie wywołała gwałtowanej reakcji, gdyż inwestorzy zdążyli ją już zdyskontować wcześniej.
Z komunikatu po posiedzeniu wynika, że RPP niepokoi się jednocześnie założeniem 4,8 proc. deficytu ekonomicznego w budżecie na 2002 r oraz wpływem kształtu ustawy na wzrost gospodarczy i tzw. policy mix.
Rada Polityki Pieniężnej obniżyła w środę wszystkie stopy procentowe o 150 pkt. bazowych do 15,5 proc., 14,0 proc. i 11,5 proc.
- RPP postanowiła obniżyć stopy procentowe NBP o 1,5 pkt. proc., ponieważ pojawiają się sygnały potwierdzające wcześniejsze tendencje korzystne dla przyszłej inflacji – napisano w komunikacie.
Rada podkreśla, że w październiku obniżyły się wszystkie miary inflacji bazowej, co jej zdaniem wskazuje, że spadek inflacji nie wynika jedynie z działania czynników przejściowych, ale dotyczy większości grup towarów i usług.
- Tempo wzrostu gospodarczego na świecie w tym i przyszłym roku będzie niższe niż wcześniej przewidywano. Oznacza to trudniejsze warunki dla polskiego eksportu, jest to jednocześnie czynnik ograniczający presję inflacyjną – uzasadnia swoja decyzję RPP.
Rada jest zaniepokojona ewentualnym wpływem kształtu budżetu na przyszły wzrost gospodarczy oraz możliwość poprawy polityki fiskalnej i monetarnej.
- Tempo realnego wzrostu wydatków całego sektora finansów publicznych jest tylko nieznacznie niższe niż w projekcie poprzedniego rządu, część ograniczenia wydatków budżetu państwa 2002 została osiągnięta przez przesunięcie niektórych wydatków w czasie lub do innych części sektora finansów publicznych, a deficyt ekonomiczny został założony na poziomie wyższym niż w poprzednim projekcie – uważają autorzy komunikatu.
MD