Rząd przyjął projekt ustawy o komercjalizacji Poczty Polskiej. Dopiero teraz rozpocznie się walka o rynek.
Zgodnie z zapisami przyjętego projektu, Poczta Polska (PP) zostanie przekształcona w jednoosobową spółkę skarbu państwa o nazwie Poczta Polska Spółka Akcyjna. Komercjalizacja będzie pierwszym etapem zmian własnościowych w przedsiębiorstwie. Działając jako spółka prawa handlowego, Poczta Polska będzie mogła skutecznie przygotować się do wzmożonej konkurencji po pełnym uwolnieniu rynku usług pocztowych przewidzianym na 2009 r. Pytanie tylko, czy zdąży?
Nazwa zastrzeżona
Jeden z zapisów w przygotowanym przez Ministerstwo Transportu projekcie gwarantuje, że prawo do nazwy „poczta” będzie miała tylko Poczta Polska SA, która przejmie jednocześnie wszystkie prawa i obowiązki byłego przedsiębiorstwa państwowego. Oznacza to wyłączne prawo używania wyrazu „poczta” w nazwie spółki oraz do zastrzeżonego znaku towarowego. Poczta Polska otrzyma też prawo stosowania — w działalności dotyczącej obowiązkowego świadczenia powszechnych usług pocztowych — oznak z godłem Rzeczypospolitej Polskiej oraz pieczęci urzędowych z wizerunkiem orła.
Zdaniem Rafała Brzoski, prezesa niezależnego operatora pocztowego, firmy InPost, proces komercjalizacji Poczty Polskiej — zwłaszcza w kontekście liberalizacji rynku usług pocztowych — jest bardzo ważnym krokiem właśnie w kierunku otwartego rynku pocztowego.
— Poczta — jako największy operator na naszym rynku pocztowym — będzie musiała w 2009 r. stanąć do konkurencji nie tylko z lokalnymi, polskimi operatorami, ale przede wszystkim z potężniejszą od siebie konkurencją z Zachodu. Walka zagranicznych operatorów pocztowych o wpływy na polskim rynku skupi się przede wszystkim na największym i najsilniejszym konkurencie, jakim bez wątpienia jest Poczta Polska. Komercjalizacja PP sprawi zatem, że operator narodowy będzie zmuszony walczyć o swoje miejsce na rynku, który do tej pory należał tylko do niego — podkreśla Rafał Brzoska
Wola ministra
Przekształcenia Poczty Polskiej w spółkę akcyjną ze 100-procentowym udziałem skarbu państwa dokona minister transportu, minister skarbu natomiast będzie w tej spółce reprezentował skarb państwa. Szef resortu transportu dokona także komercjalizacji i powoła pierwszą radę nadzorczą — pięciu członków. W jej skład wejdą: po jednym przedstawicielu ministra transportu, ministra skarbu państwa, ministra finansów oraz dwóch pracowników. Bilans zamknięcia przedsiębiorstwa państwowego Poczta Polska stanie się bilansem otwarcia nowej spółki.
Przygotowany projekt ma również zapewnić Poczcie szersze możliwości uzyskania ze źródeł zewnętrznych środków na finansowanie nakładów inwestycyjnych (kredyty bankowe i emisja obligacji). Zmiana formy prawnej wpłynie też na usprawnienie podejmowania decyzyji. Obecnie niektóre decyzje związane z działalnością gospodarczą nie mogą być podejmowane przez kadrę zarządzającą bez konsultacji z organem nadzorującym, co redukuje zdolności Poczty Polskiej do szybkiego reagowania na działania konkurencji.
W projekcie ustawy zawarto też przepisy określające, co jest przedmiotem podstawowej działalności spółki oraz przepisy, na podstawie których będzie mogła kontynuować działalność związaną z wykonywaniem usług finansowych w ramach pośrednictwa, w tym czynności bankowych.