Nawet 60 tys. sztuk inteligentnych liczników chce miesięcznie produkować świdnicki Sonel w kooperacji z chińskim gigantem Holley Metering. Giełdowa spółka, która ogłosiła swoje plany kilka dni temu, jest kolejną polską firmą, która chce wsiąść do ruszającego ze stacji pociągu o nazwie smart-metering. Prawo unijne nakazuje Polsce wymienić do 2020 r. 16 mln liczników. Po kilku latach, kiedy o tym procesie więcej się mówiło, niż robiło, w końcu firmy energetyczne zaczęły sypać na rynek duże zamówienia. Jest o co się bić, bo do zgarnięcia jest nawet 40 mld zł, wydanych na systemy informatyczne, serwery, rozwiązania telekomunikacyjne i przede wszystkim inteligentne liczniki.
![DŁUGA KOLEJKA:
Apator, kierowany
przez Andrzeja
Szostaka, oraz
Sonel, którego prezesem
jest Krzysztof
Wieczorkowski, to
tylko przykłady firm,
które chcą zarobić
na licznikowej
rewolucji. Miliardy
złotych na zakup
inteligentnych liczników
przyciągają
polskich i zagranicznych
graczy.
[FOT. ARC, GK] DŁUGA KOLEJKA:
Apator, kierowany
przez Andrzeja
Szostaka, oraz
Sonel, którego prezesem
jest Krzysztof
Wieczorkowski, to
tylko przykłady firm,
które chcą zarobić
na licznikowej
rewolucji. Miliardy
złotych na zakup
inteligentnych liczników
przyciągają
polskich i zagranicznych
graczy.
[FOT. ARC, GK]](http://images.pb.pl/filtered/5b9760fa-8838-45fc-82fd-4a27b27c1069/7ac46fcf-4762-5aef-a2dc-7c0ce9f20485_w_830.jpg)
— Coś w końcu na tym rynku drgnęło. Do Energi, która już od kilku lat działa w obszarze inteligentnych liczników, dołączają kolejne firmy energetyczne. Przetarg na dostawę liczników ogłosił Tauron, duże pilotaże mają zostać uruchomione w PGE i RWE Stoen — mówi Adam Leda, prezes wrocławskiej firmy IT Cube.ITG.
Liderzy i maruderzy
Przetarg w Tauronie ruszył 14 listopada i dotyczy obszaru Wrocławia. Ma to być końcowy pilotaż przed uruchomieniem właściwych inwestycji w obszarze inteligentnych liczników. Do 12 grudnia na oferty dostawy 100 tys. liczników i systemu IT czeka warszawski RWE Stoen. W walce o to zamówienie biorą udział m.in. Alma, T-Matic, Schneider Electric, Kapsch, HP i Apator. W PGE trwają prace nad dwoma regionalnymi zamówieniami na liczniki, które mają być dla największej firmy energetycznej w Polsce pilotażem nowych rozwiązań. Ponadto największa polska firma energetyczna zaprosiła do dialogu dostawców informatycznych. Ustala z nimi zasady przetargu na system IT na potrzeby wymiany liczników. Ma on odbyć się w przyszłym roku. Liderem w wymianie liczników na inteligentne jest gdańska Energa. Alina Geniusz- Siuchnińska, rzecznik Energa Operator, poinformowała, że firma zainstalowała już 300 tys. inteligentnych liczników. W przyszłym roku dojdzie 350 tys., co będzie oznaczało, że systemem zostanie objętych 25 proc. klientów firmy. Ponad 300 tys. urządzeń za niecałe 100 mln zł dostarcza konsorcjum T-Matic Systems i Arcus.
W rynkowym ogonie ciągnie się poznańska Enea, w której prace nad inteligentnymi licznikami są opóźnione w porównaniu z innymi firmami energetycznymi. Do tej pory koncern przeprowadził kilka niewielkich projektów badawczych, w który badał transmisję danych z 1,5 tys. pilotażowo zainstalowanych liczników. Na większe inwestycje przyjdzie poczekać do końca przyszłego roku.
— W perspektywie 2015-19 na system AMI planujemy wydać ponad 330 mln zł. Szczegółowy harmonogram jest uzależniony od przyszłych zmian prawa i decyzji Urzędu Regulacji Energetyki — mówi Danuta Tabaka, rzecznik prasowy Enea Operator.
Coraz większa liczba zamówień powoduje, że dostawcy liczników i rozwiązań IT dla energetyki zacierają ręce. Andrzej Szostak, prezes Apatora, toruńskiego producenta liczników, twierdzi, że w ciągu najbliższego roku zamówienia firm energetycznych powinny sięgnąć 1 mln sztuk.
— Znajdujemy się w fazie zaawansowanych pilotaży i w przededniu startu dużych zamówień — podkreśla Andrzej Szostak. Wtóruje mu Roman Szwed, prezes Atende (wcześniej ATM Systemy Informatyczne). W jego ocenie w latach 2014-15 wdrożenia pilotażowe będą królowały na dużą skalę.
— Myślę, że 2015 będzie papierkiem lakmusowym tempa oraz skuteczności postępu prac nad tymi wdrożeniami — podkreśla Roman Szwed.
Pilotaż wskaże drogę
Toczące się obecnie duże pilotaże w Tauronie, PGE czy RWE Stoen pokażą rynkowi, w którą stronę pójdą firmy energetyczne. Energa, która jest pionierem rozwiązań z zakresu smart-meteringu na polskim rynku, zdecydowała się samodzielnie pełnić funkcję integratora. To oznacza, że oddzielnie zamawia poszczególne części systemu: rozwiązania i sprzęt IT oraz mierniki energii elektrycznej i łączy je w całość. To promuje wyspecjalizowanych dostawców. Pozostałe firmy mogą wybrać inną drogę. Widać to już po przetargu w Tauronie. Firma energetyczna w pilotażowym przetargu szuka dostawcy całościowego rozwiązania. To oznacza, że będą musiały powstać konsorcja, w których będą łączyły się firmy informatyczne z producentami i dostawcami mierników.
— Choć mamy w grupie spółkę IT, to nie wykluczam, że będziemy na potrzeby tych zamówień szukać partnerów informatycznych — mówi Andrzej Szostak.
Z większych firm udział w takich przetargach może wziąć m.in. Asseco, Sygnity, Atende, Wasco czy Cube.ITG. Rynkowi smart-meteringu coraz bardziej przyglądająsię także firmy telekomunikacyjne. Natomiast w części licznikowej mogą pojawiać się dystrybutorzy sprzętu IT. Rok temu w walce o kontrakt ramowy w Energa Operator pojawił się giełdowy Action. Krzysztof Wieczorkowski, prezes Sonela, podkreśla, że rynek inteligentnych liczników jest bardzo perspektywiczny.
— Żywotność takich urządzeń zgodnie z homologacją to osiem lat, więc pojawiają się kwestie odtworzeniowe. Z czasem inteligentne liczniki będą wymagane w kolejnych krajach. Nadal będzie rozwijał się rynek mieszkaniowy, co oznacza pierwsze montaże. Dlatego po 2020 r. przychody z tego segmentu się nie skurczą — twierdzi Krzysztof Wieczorkowski.
Planowane inwestycje w sieci energetyczne można liczyć w miliardach. PSE, czyli operator krajowego systemu energetycznego, który inwestuje w sieci wysokich napięć, ma na to w budżecie 8 mld zł do 2017 r. Wykonawcy patrzą jednak również na budżety innych firm energetycznych, PGE, Tauronu, Enei czy Energi, które również mają do wydania miliardy na sieci średniego i niskiego napięcia. O zlecenia walczy coraz więcej firm — polskich, chińskich, nowych i doświadczonych.
12 mld zł Tyle wyniosą korzyści (w ciągu 15 lat) z wymiany opomiarowania na inteligentne — szacuje Ministerstwo Gospodarki.
Większość wydatków pochłoną liczniki
ADAM ŁACINNIK
dyrektor działu rozwiązań dla operatorów przesyłu i producentów energii Asseco Poland
Zdecydowaną większość wydatków firm energetycznych na rozwiązania smart-metering pochłoną zakupy infrastruktury pomiarowej. Na drugim miejscu są wydatki na telekomunikację. Znacznie mniej pochłoną wydatki na rozwiązania IT — będzie to kilka procent całości inwestycji, które do 2020 r. poczyni polska energetyka. Jednak z uwagi na ich wielkość będzie to 200-300 mln zł. To znacząca kwota, dlatego Asseco jest zainteresowane udziałem w przetargach na dostawę systemów smart-meteringowych. Tam, gdzie to możliwe, będziemy startować samodzielnie, natomiast jeśli w grę będzie wchodziła także dostawa i montaż liczników, będziemy tworzyć konsorcja.