Ruszają zapisy na Ster-Projekt
PRZESZKODZI PKN: Zdaniem analityków, fakt, że wielu inwestorów nastawiło się już na zakup akcji PKN, może ograniczyć zainteresowanie papierami Ster-Projektu, którym kieruje Jan Myszk. fot. M. Pstrągowska
Ster-Projekt rozpoczyna dziś subskrypcję 1,5 mln akcji serii D po cenie emisyjnej wynoszącej 16,00 zł i 885 tys. akcji serii E po cenie 1,00 zł, przeznaczonych dla kadry zarządzającej. Zapisy we wszystkich transzach potrwają do 28 października 1999 r.
WALORY serii D oferowane są w dwóch transzach. Dla osób składających zapis w transzy małych inwestorów przeznaczonych jest 0,5 mln akcji. Jeden pomiot uprawniony jest tu do zapisania się na walory w ilości od 10 do 5 000 sztuk, przy czym zapis musi być wielokrotnością 10 akcji. Z kolei w transzy dużych inwestorów jedna osoba może złożyć zapis na akcje od 10 tys. do 1 mln sztuk, czyli na całą pulę oferowaną w tej transzy. Jednak, o ile w TMI w przypadku nadsubskrypcji zostanie przeprowadzona proporcjonalna redukcja, o tyle w TDI przy przydziale preferowani będą ci inwestorzy, którzy brali udział w procesie book-buildingu i zostali zaproszeni do złożenia zapisu. Akcje serii E przeznaczone są dla osób wskazanych przez radę nadzorczą Ster-Projektu będących członkami kadry zarządzającej spółki bądź podmiotów zależnych. Jak już wiadomo z całej oferowanej puli rada wykorzystała 717 tys. walorów.
ZAMKNIĘCIE subskrypcji nastąpi 5 listopada. Od tego czasu w ciągu 14 dni zarząd spółki powinien dokonać przydziału akcji. W trakcie kolejnych 2 tygodni powinien nastąpić ewentualny zwrot wpłaconych środków. Zarząd zapowiedział jednak, że w przypadku nadsubskrypcji zwrot nastąpi jeszcze przed zakończeniem przyjmowania zapisów na PKN. Zdaniem specjalistów, jest mało prawdopodobne, aby pojawił się znacznie większy popyt na akcje niż to wynika z oferty.
— Ze względu na wycofywanie z rynku środków przez inwestorów na zakup PKN-u, mam wątpliwości, czy w przypadku emisji Ster-Projektu wystąpi duża nadsubskrypcja — twierdzi Michał Sztabler, analityk BM BGŻ.
WIĘKSZOŚĆ analityków uważa, że określona na 16,00 zł cena emisyjna akcji jest wyznaczona właściwie, nawet mimo wcześniejszego szacowania jej na nieco wyższym poziomie.
— Już wiosną tego roku akcje Ster-Projektu wycenialiśmy na 17-18 zł, zatem przy obecnej cenie emisyjnej zakup powinien przynieść zyski. Jest to jednak inwestycja na rok czasu, dlatego bardziej atrakcyjna może być dla podmiotów finansowych — mówi Michał Sztabler.
SPÓŁKA jest obecnie kwotowana na CeTO, gdzie podczas czwartkowej sesji rynek wycenił jej walory na 17,80 zł. Przy tej cenie podstawowe wskaźniki C/Wk i C/Z wynosiły odpowiednio 3,78 i 15,5. Spółka ma jedną z najwyższych spośród spółek znajdujących się na rynku pozagiełdowym wartość wskaźnika ROE, wynoszącą 24,3 i co zdaniem zarządu najważniejsze, zwrot z kapitałów własnych powinien utrzymać się na podobnym poziomie.
ANALITYCY wysoko oceniają pozycję i sytuację finansową spółki na tle branży i całego rynku.
— Uważam, że Ster-Projekt jest spółką atrakcyjną dla potencjalnych inwestorów. Działa on w niszy rynkowej branży informatycznej i obsługuje sektor mundurowy, który w przyszłym roku powinien zgłaszać zapotrzebowanie na duże kontrakty — uważa Michał Sztabler.
JEGO ZDANIEM, silną stroną spółki jest też posiadanie narzędzi i know-how sprawdzonych na rynkach rozwiniętych, czołowe miejsce wśród przedsiębiorstw dostarczających rozwiązania informatyczne i rosnąca liczba dużych klientów.