Ruszyła gra o 200 mln zł

Agnieszka Jabłońska
17-02-2011, 00:00

To ostatni dzwonek na przygotowanie wniosku. Doświadczeni gracze już nad nimi pracują.

W tegorocznym konkursie o dofinansowanie badań najbardziej skorzystają firmy otwarte na współpracę

To ostatni dzwonek na przygotowanie wniosku. Doświadczeni gracze już nad nimi pracują.

21 lutego Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosi konkurs, w którym o część z 200 mln zł na badania zawalczą innowacyjne firmy. Chętnych na dofinansowanie, które powoli się kończy, nie zabraknie. Udział w rywalizacji zapowiadają m.in. zwycięzcy wcześniejszych edycji konkursu. Nowością będzie możliwość wspólnych rozliczeń w projektach partnerskich.

W grupie łatwiej

Konkurs w ramach działania 1.4 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG) wystartuje 7 marca i potrwa do 8 kwietnia. Choć dokumentacja nie została jeszcze opublikowana, z informacji "PB" wynika, że jego warunki znacząco się nie zmienią. Główną modyfikacją ma być możliwość wspólnego rozliczania projektów partnerskich (realizowanych przez więcej niż jedną firmę). Oznacza to możliwość zdobycia dofinansowania dla całych projektów, łącznie z wydatkami ponoszonymi przez partnerów (a nie jedynie w części ponoszonej przez wnioskodawców). Wyniki prac badawczych będzie mógł wdrażać wnioskodawca lub jego partner. PARP utrzyma bonus w postaci podwyższenia dofinansowania o 15 proc. przy projektach realizowanych w partnerstwie.

— To dobra wiadomość. Uczestnictwo w konkursie drugiego podmiotu, który dotąd musiał ponosić koszty partycypowania w projekcie samodzielnie, stanie się łatwiejsze — mówi Małgorzata Okularczyk, dyrektor działu doradztwa publicznego w firmie Collect Consulting.

Dotacyjna recydywa

Choć od grudnia zeszłego roku przedsiębiorstwa starające się o dotacje na badania muszą finansować wdrożenie ich wyników samodzielnie (skończyło się dofinansowanie na działanie 4.1 POIG), zainteresowanie konkursem nie słabnie.

— Teraz startują w nim firmy, które badania prowadziłyby niezależnie od dofinansowania. Dotacje pozwalają im jednak sięgnąć po rozwiązania z wyższej półki. W tym roku chętnych na dotacje może być więcej niż dotychczas — ocenia Małgorzata Okularczyk.

Udział w konkursie zapowiadają doświadczeni gracze, którzy dotacje w jego ramach zdobywają co roku. Jednym z nich jest biofarmaceutyczna spółka Celon Pharma, która zdobyła już 70 mln zł dotacji na ponad 10 projektów i walczy o wsparcie dla trzech kolejnych.

— Wpisujemy się w wymogi konkursowe, zarówno pod względem wielkości (jesteśmy firmą średnią, więc dostajemy dodatkowe punkty przyznawane MSP), jak i branży. Badania, które prowadzimy od kilku lat, są nieodłącznym elementem naszej działalności. Obecnie pracujemy nad dziewięcioma projektami i przygotowujemy kilka kolejnych do konkursu — tłumaczy Maciej Wieczorek, prezes Celon Pharma.

Czwarty raz w konkursie wystartuje Comarch.

— W ramach działań 1.4 i 4.1 POIG podpisaliśmy już 13 umów i zdobyliśmy ponad 6 mln zł dofinansowania. W kwietniu dowiemy się, czy nasze projekty uzyskały dofinansowanie w konkursie z grudnia 2010 r. — wyjaśnia Grzegorz Kołodziej, kierownik biura projektów unijnych w firmie Comarch.

Bez przesady

Doświadczenie jest ważne, ale nowicjusze nie powinni się poddawać.

— Jeśli firma ma pomysł na badania, na jego przełożenie na papier powinna sobie dać około dwóch miesięcy. Ważne, by wnikliwie przeczytać instrukcje do biznesplanu i wniosków i jak najwcześniej wyjaśnić wszelkie wątpliwości — twierdzi Grzegorz Kołodziej.

Firmy muszą też pamiętać, że po zdobyciu dotacji będą musiały wdrożyć wyniki badań na własny koszt. Dlatego warto mierzyć siły na zamiary.

— Nie opłaca się w dokumentacji aplikacyjnej przyjmować nierealnych założeń tylko po to, by zdobyć maksymalną liczbę punktów. W okresie do trzech lat w przypadku małych i średnich firm (pięciu dla dużych) beneficjenci są zobligowani do utrzymania trwałości projektu, a efekty mogą być weryfikowane. Niespełnienie założeń grozi odebraniem dotacji — mówi Małgorzata Okularczyk.

Jak ciepłe bułeczki

Działanie 1.4. POIG jest jednym z najbardziej popularnych wśród innowacyjnych firm. W jego ramach mikro i małe przedsiębiorstwa mogą liczyć na pokrycie nawet 70 proc. kosztów prac badawczych i 45 proc. kosztów prac rozwojowych. W przypadku przedsiębiorstw średnich te wskaźniki wynoszą odpowiednio 60 i 35 proc., a dużych 50 i 25 proc. wartości projektu. Maksymalne wsparcie wynosi 20 mln zł. Od 2010 r. wnioski o dofinansowanie można składać na dwa sposoby: z wykorzystaniem elektronicznego podpisu poprzez platformę ePUAP, a w razie jego braku, dosyłając dokumentację w papierowej formie do Regionalnej Instytucji Finansującej.

2

Tyle konkursów o dotacje na badania PARP zorganizuje w tym roku. Najbliższy wystartuje 7 marca i potrwa do 8 kwietnia. Kolejny ruszy 29 sierpnia i potrwa do 30 września...

400

mln zł ...a tyle pieniędzy na badania popłynie do firm w konkursach zaplanowanych na 2011 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Jabłońska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ruszyła gra o 200 mln zł