Ruszyły prace nad komercjalizacją

Paulina Sztajnert
22-03-2005, 00:00

Resort infrastruktury wziął się za przekształcenia Poczty Polskiej w spółkę akcyjną. Mało prawdopodobne jednak, aby doszło do tego do końca kadencji.

Nareszcie. Ministerstwo Infrastruktury zabrało się za przygotowanie zmian prawnych, umożliwiających komercjalizację Poczty Polskiej (PP). Monopolista jest w tej chwili przedsiębiorstwem użyteczności publicznej, co utrudnia zarządzanie — czy to zdobywanie finansowania, czy podejmowanie decyzji inwestycyjnych. To spory problem, bo rynek pocztowy stopniowo się liberalizuje, a w 2009 r. będzie już całkowicie uwolniony.

Wyścig z czasem

Do unowocześnienia statusu PP przede wszystkim potrzeba zmiany ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji, która na razie wyklucza taką możliwość w przypadku monopolisty. Przypomnijmy, że w połowie stycznia dyrekcja PP przedstawiła ministrowi infrastruktury pełną dokumentację przemawiającą za przekształceniem przedsiębiorstwa w spółkę akcyjną.

— Kilkanaście dni temu rozpoczęliśmy pracę nad niezbędnymi zmianami prawnymi umożliwiającymi komercjalizację poczty. Gdyby wszyscy w resorcie dotrzymywali terminów, potrzeba 60 dni, aby gotowy projekt trafił do konsultacji międzyresortowych. Ale to chyba jednak raczej niemożliwe. Niemniej jeszcze podczas tej kadencji rządu powinien on trafić do uzgodnień międzyresortowych — mówi Elżbieta Abramowicz, dyrektor Departamentu Poczty w Ministerstwie Infrastruktury.

Niemodny temat

O ile ministrowie będą jeszcze mieli szansę pochylić się nad przyszłością poczty, o tyle pod dużym znakiem zapytania stają dalsze sejmowe prace nad projektem. Jeśli jednak wybory odbędą się we wrześniu, posłowie raczej będą musieli się zmierzyć z przyszłością poczty. Na razie chyba ten temat ich przerósł. Na początku marca posłowie wnioskodawcy wycofali bowiem z sejmowych prac grudniowy projekt uchwały w sprawie przyszłości Poczty Polskiej, który opowiadał się za jej komercjalizacją.

— Posłom zabrakło odwagi — krótko komentuje Małgorzata Ostrowska z SLD.

— Uchwała szła w kierunku komercjalizacji i ewentualnych późniejszych zmian własnościowych. Dziś, przed wyborami, prywatyzacja nie jest modnym tematem. Jeśli jednak nie zdecydujemy się na to dość szybko, to w przyszłości może się okazać, że będzie już za późno — komentuje Antoni Mężydło z PiS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Sztajnert

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ruszyły prace nad komercjalizacją