RWE umacnia pozycję w USA
Niemiecka grupa RWE kupi American Water Works i zapowiada dalsze umacnianie pozycji w Stanach Zjednoczonych. Niemcy idą w ślady konkurencji: Vivendi Environnement i Suez Lyonnais des Eaux, by nie stracić pozycji na rynku wodnym.
Największa amerykańska spółka wodna notowana na giełdzie — American Water Works — przejdzie w niemieckie ręce. RWE wyceniła ją razem z długami na 7,6 mld USD (32,2 mld zł), płacąc giełdowym akcjonariuszom o 37 proc. więcej, niż wynosiła średnia giełdowa cena z ostatnich 30 dni.
Obiecujący rynek
— Atak terrorystyczny na USA nie miał żadnego wpływu na tę transakcję. Wierzymy w amerykańską gospodarkę — zapewniał Klaus Sturany, dyrekor finansowy spółki.
Jest to druga pod względem wielkości akwizycja przeprowadzona przez RWE. W ubiegłym roku niemiecki koncern kupił brytyjski Thames Water, płacąc 9,8 mld USD (41,5 mld zł), a wraz z nim amerykański E'Town Corp.
Mająca swoją siedzibę w Essen grupa zajmuje się dystrybucją energii oraz oczyszczaniem i dostarczaniem wody. W tej ostatniej dziedzinie jej największymi konkurentami są francuskie Vivendi Environnement i Suez Lyonnais des Eaux. Obie grupy mają na całym świecie około po około 100 mln klientów. AWW ma ich 10 mln, co po przejęciu tej firmy zwiększy stan posiadania RWE do 56 mln.
Niemiecki koncern ma pewną przewagę nad konkurentami — znacznie mniejsze od nich zadłużenie. Po obecnej transakcji wzrośnie ono do 8 mld EUR (31,6 mld zł). Przed umową stosunek długu do aktywów wynosił 2,8, podczas gdy w przypadku Vivendi ten wskaźnik wynosi aż 41.
Na wschód
RWE uznał, że na amerykańskim rynku nastał odpowiedni moment na konsolidację. Działa na nim ponad 54 tys. lokalnych spółek kanalizacyjnych. Niemcy nie rezygnują jednak z rywalizacji w innych częściach świata, w tym w Polsce. Przez firmę MEAG kontrolują oni 52,5 proc. akcji Elektrociepłowni Będzin. Co prawda przegrali z Vattenfallem wyścig o kupno Górnośląskiego Zakładu Energetycznego, ale prawdopodobnie złożą także ofertę na warszawski STOEN.
Od ponad roku startują także w przetargu na obsługę sieci wodno-kanalizacyjnej Poznania. Ich rywalami są Vivendi, Suez Lyonnais des Eaux oraz niemiecki E. ON.