Sztab Kryzysowy Polskiego Rybołówstwa podpisał w piątek porozumienie z p.o. dyrektora departamenturybołówstwa resortu rolnictwa Grzegorzem Łukasiewiczem ws. wysokości i sposobu wypłaty rekompensat za postój kutrów w portach w trakcie 4,5-miesięcznego okresu ochronnego dorsza.
"Połowy dorszy z objętego ochroną stada wschodniego zostaną wstrzymane" - poinformował PAP Bogdan Waniewski ze Stowarzyszenia Armatorów Rybackich, który uczestniczył w spotkaniu. Sztab Kryzysowy zawiesił akcję protestacyjną rybaków, deklarując, że zostanie ona zakończona w chwili zrealizowania w całości warunków porozumienia.
"Minister rolnictwa zagwarantował wypłaty rekompensat dla armatorów rybołówstwa bałtyckiego i zakładów zajmujących się przetwórstwem dorsza za 2,5 miesiąca z 4,5-miesięcznego okresu ochronnego" - napisali członkowie Sztabu w przesłanym PAP komunikacie prasowym.
Sztab Kryzysowy zaproponował, by armator otrzymał ryczałtem po 5 tys. zł za każdego rybaka zatrudnionego na kutrze w chwili rozpoczęcia okresu ochronnego. Wysokość tej stawki wynika z kalkulacji kosztów ponoszonych przez armatorów w trakcie postoju, którą Sztab prześle resortowi rolnictwa do 10 maja.
Jednostki rybackie, które będą korzystać z wypłat zdeponują pozwolenia określające limity połowowe na poszczególne gatunki ryb w Inspektoratach Rybołówstwa Morskiego. Od tego momentu nie będą mogły poławiać.
Zakłady przetwórstwa dorsza mają otrzymać rekompensaty w wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zatrudnionego w nich pracownika wraz z pochodnymi. Wysokość rekompensat wyniesie ok. 1030 złotych.
Pieniądze mają zostać wypłacone armatorom i przetwórniom w dwóch transzach w połowie czerwca i lipca.
W grudniu 2004 r. zasoby dorsza w Bałtyku zostały podzielone przez Radę Ministrów UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa na dwa stada, zachodnie i wschodnie. Linią graniczną jest 15 południk przebiegający przez Trzęsacz (nadmorska miejscowość w Zachodniopomorskiem).
W stadzie zachodnim 2-miesięczny okres ochronny zakończył się 30 kwietnia. We wschodnim został przez Radę przedłużony do 4,5 miesiąca, by zapobiec zbyt szybko postępującemu zmniejszaniu się jego zasobów. Okres ochronny w tym stadzie rozpoczął się 1 maja. Polscy rybacy zbojkotowali zakaz połowu dorsza w tym czasietwierdząc, że wydłużony okres ochronny stawia ich na skraju bankructwa.