Rybny przetwórca zebrał 25 mln zł

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2005-01-31 00:00

Mimo że w ramach oferty nie oferowano kredytów na akcje, inwestorzy objęli całą pulę akcji Graala.

W piątek zakończyło się przyjmowanie zapisów w ramach oferty publicznej Graala, przetwórcy rybnego z Wejherowa. Liczenie trwa, ale perspektywy są dobre.

— Jestem spokojny o to, że wszystkie akcje zostaną objęte —mówi Rafał Abratański, wiceprezes Internetowego Domu Maklerskiego, który pełni rolę oferującego.

Łącznie Graal przeznaczył do sprzedaży 1,67 mln walorów po 15 zł. Z tego 1,2 mln zostało skierowanych do inwestorów instytucjonalnych, reszta — do drobnych graczy.

— Z naszych obserwacji wynika, że zainteresowanie emisją rozkłada się równomiernie w obu grupach — dodaje Rafał Abratański.

Trudno określić, jak duża może być redukcja zapisów. Spółka chciała ten efekt maksymalnie osłabić. Dlatego akcji Graala nie można było kupować na kredyt. Zlecenia kupna w 100 proc. zostały więc pokryte gotówką. Wielkość zapisów może więc nie robić wrażenia, ale notowania spółki na giełdzie będą bezpieczniejsze, bo nikt nie będzie zmuszony do sprzedawania papierów, aby spłacić pożyczkę.

Z emisji Graal uzyskał około 25 mln zł. Dzięki tym środkom chce zostać liderem wśród producentów konserw rybnych z ponad 30-proc. udziałem w krajowym rynku. Obecnie z 22-proc. udziałem dzieli palmę pierwszeństwa z Wilbo.

Większość uzyskanego kapitału — 9,5 mln zł — zostanie przeznaczona na zakup i dofinansowanie spółki Syrena Royal, zajmującej się przetwóstwem ryb. Około 3 mln zł Graal wyda na joint venture z hiszpańskim partnerem, z którym chce uruchomić produkcję tuńczyków. 7 mln zł zasili kapitał obrotowy, a 5 mln zł pójdzie na akwizycje.