Rynek broni poziomu wsparcia

Robert Kurowski
opublikowano: 2001-11-05 00:00

Korekta w trendzie wzrostowym, która ma obecnie miejsce, dotychczas przebiega dosyć łagodnie. Biorąc pod uwagę skalę zwyżki, tj. ponad 26 proc., mierzoną wartością indeksu WIG 20 w cenach zamknięcia, można uznać, że krajowy rynek akcji jest relatywnie silny. Warto przy tym pamiętać, że w ostatnim etapie zwyżki doszło do pokonania ważnego poziomu oporu przy 1200 punktów głównie z powodu poprawy sytuacji technicznej na światowych rynkach akcji.

Podobna sytuacja miała miejsce w minionym tygodniu, tzn. mniejszy od spodziewanego spadek produktu krajowego brutto w Stanach Zjednoczonych przyczynił się do poprawy nastrojów i odwrócenia trendu spadkowego podczas sesji środowej. PKB Stanów Zjednoczonych w III kwartale spadło o 0,4 proc., tymczasem wszyscy spodziewali się, że będzie to 1 proc. Wszystkie światowe rynki odetchnęły z ulgą.

Z punktu widzenia analizy technicznej pierwsze znaczące wsparcie znajduje się obecnie przy wymienionym wcześniej poziomie 1200 punktów dla indeksu WIG 20. Jeśli ten pułap nie zostanie naruszony, to można przewidywać, że rynek podąży dalej w górę lub ukształtuje formację trendu horyzontalnego.

Rozwiązanie takie jest tym bardziej możliwe, gdyż rynek oczekuje na posunięcia nowego rządu w sprawie kształtowania przyszłej sytuacji gospodarczej kraju.

Podobny przebieg miała sesja piątkowa, która upływała w dość wolnym tempie. Wpływ poprawy notowań sektora technologicznego na rynku Nasdaq oraz oczekiwania na dane o bezrobociu w Stanach Zjednoczonych zdeterminowały zachowania uczestników. W obliczu braku poprawy sytuacji makroekonomicznej, a tym bardziej słabej kondycji finansowej polskich spółek giełdowych to kształtowanie się tendencji za oceanem wywiera decydujący wpływ na warszawski rynek akcji.

Uwzględniając powyższe, można wnioskować, że w obecnej sytuacji tylko niektóre walory mogą się wyłamać z trendu.