Rynek byka powróci na przełomie roku

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 2008-07-09 12:10

Pioneer Pekao TFI: Szykuje się mocne odbicie, a rynek byka powróci na przełomie roku.

– Warto teraz kupować akcje, bo są tanie.  Warto też inwestować w obligacje, bo roczna stopa zwrotu może być dwucyfrowa – uważa Cezary Iwański, wiceprezes Pioneer Pekao Investment Management. 

Zdaniem zarządzających Pioneer Peako TFI, największego towarzystwa funduszy inwestycyjnych w Polsce, lepiej teraz kupować niż sprzedawać akcje.

- Jak by na nie patrzeć, polskie akcje są tanie. Wskaźnik C/Z jest niski. Akcje są kupowane przez insiderów, a do funduszy zwracają się fundusze private equity chętne do odkupienia akcji. A te kupują tylko wtedy, gdy spodziewają się wysokich, co najmniej 50-proc. stóp zwrotu. Również większość rekomendacji wycenia spółki wyżej niż obecne notowania. Do tego analiza techniczna pokazuje dobre sygnały – mówi Cezary Iwański.

Jego zdaniem, jest większe prawdopodobieństwo, że za rok indeksy będą wyżej od dzisiejszych poziomów, niż że jeszcze spadną.

- W krótkim terminie spodziewamy się mocnego odbicia. Tak może stać się już w najbliższych tygodniach, bo rynek jest wyprzedany. W drugiej połowie roku będą na przemian spadki i wzrosty. Rynek byka powróci pod koniec tego roku lub na początku przyszłego roku – mówi Cezary Iwański.

Jednak eksperci przekonują, by zwracać uwagę nie tylko na akcje.

- Polskie obligacje są bardzo atrakcyjne nie jest wykluczone, że roczna stopa będzie dwucyfrowa – mówi Cezary Iwański.

Ma to związek z prognozą Pioneer Pekao TFI, która zakłada obniżanie stóp procentowych.

- Oczekujemy co najwyżej jednej podwyżki stóp procentowych, a pod koniec tego roku RPP przystąpi do obniżek. Być może nawet szybkich, jeśli okaże się, że gospodarka zwalnia – mówi Cezary Iwański. 

Zarządzający dodaje, że RPP powinna spojrzeć na sytuację przedsiębiorców.

- Złoty bije wszelkie rekordy wszech czasów. Odpowiadają za to bardzo wysokie stopy procentowe. Jest wiele rekomendacji, które zalecają, by kupować naszą walutę ze względu na podnoszenie stóp. Z rozmów z przedsiębiorcami wiemy, że granica bólu została przekroczona. Eksporterzy są na granicy opłacalności produkcji. Dowodzi do tego zaprzestanie produkcji przez Groclin w Polsce – mówi Cezary Iwański.

RPP do obniżania stóp procentowych ma skłonić wyhamowanie inflacji.

- Najważniejsze dla inflacji są ceny ropy i żywności. Jeśli chodzi o ropę to najbardziej realny jest scenariusz, że cena utrzyma się na aktualnych poziomach lub nawet spadnie. Widać spadki cen żywności. Warunki pogodowe są niezłe, co przekłada się na dobre zbiory. Ceny żywności powinny dalej spadać. Spodziewamy się, że inflacja przestanie szybko rosnąć, co pokazują ostatnie dane z Czech i Turcji, które były lepsze od prognoz – mówi Cezary Iwański.

Mimo dobrych prognoza eksperci Pioneer Pekao TFI spodziewają się, że słaba koniunktura dla TFI jeszcze potrwa.

- W lipcu klienci wycofają z funduszy podobną kwotę, jak w czerwcu, choć wiele wskazuje na to, że będzie to najgorszy moment, bo na giełdzie spodziewana jest poprawa nastrojów – prognozuje Zbigniew Jagiełło, prezes Pioneer Pekao TFI.