Rynek czeka już na Fed

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku
opublikowano: 25-09-2018, 10:32

Poniedziałkowa sesja na rynku akcyjnym miała raczej płaski przebieg, a indeksy korygowały się po ubiegłotygodniowych wzrostach w związku z porzuceniem przez Chiny rozmów handlowych z USA.

Wyższe taryfy weszły w życie od poniedziałku i stopniowo będą przekładać się na pogorszenie aktywności gospodarczej, która w danych widoczna będzie dopiero za jakiś czas. Pytanie, czy rynek będzie jeszcze w stanie ignorować ten fakt, tak jak to było chociażby w minionym tygodniu, czy już zacznie obawiać się konsekwencji gospodarczych potyczek handlowych. W pierwszym przypadku oznaczać to będzie kontynuację wzrostów w kierunku 3000 na S&P 500 w dalszej części roku, a w drugim cofnięcie na 2800 pkt. To jest jednak perspektywa do końca 2018 roku. Wraz z tym jak wojna handlowa spadła na drugi plan sytuacja na rynku akcyjnym w najbliższych dniach zależeć może od wydźwięku jaki popłynie z jutrzejszego posiedzenia Fed.O ile rynek już wycenił podwyżkę stóp, to jednak cenotwórcze będą najnowsze projekcje makroekonomiczne i mediana oczekiwań dalszych podwyżek stóp procentowych przez poszczególnych członków Komitetu. Część członków FOMC może coraz bardziej obawiać się przegrzania gospodarki, co jeśli zostanie uwzględnione w prognozach da pozytywny impuls dolarowi i zaciąży rynkowi akcyjnemu. Gdyby jednak Fed wysłał gołębi przekaz, mimo obaw o eskalację konfliktu handlowego, Wall Street zapewne znalazłaby się na nowych szczytach.

Na rynku walutowym przed jutrzejszym posiedzenie Fed zmienność nie jest duża i w przypadku głównych walut nie przekracza 0.2%. Zauważalna jest jednak przecena walut defensywnych. W dniu wczorajszym mocno taniał frank szwajcarski, a para EURCHFa kontynuuje odbicie. Notowania docierają do 1.1360 w związku z informacjami pojawiającymi się we włoskich mediach o zakładanym na 2019 rok deficycie rządu 1.8-2.0%, który nie musiałby budzić większych napięć z Unią. Rządowe założenia w niedługim czasie powinny już ujrzeć światło dzienne. Wzrosty kontynuowane również są w przypadku pary USDJPY, która dociera do 113. W trakcie sesji azjatyckiej opublikowany został protokół z posiedzenia Banku Japonii, który został utrzymany w gołębim tonie, a władze monetarne widzą zagrożenia związane z wojną handlową. Jeśli Fed wyśle jutro jastrzębi przekaz lipcowe maksima zostaną pokonane, a notowania ruszą w kierunku trzykrotnie testowanego już poziomu 114.50.

Kontynuację wzrostów widzimy na rynku ropy naftowej, która w przypadku odmiany Brent znalazła się już na 4-letnich maksimach powyżej 81 USD. WTI natomiast znajduje się powyżej 72 USD, co jest jeszcze konsekwencją weekendowych doniesień ze strony kartelu OPEC, po weekendowym szczycie w Algierii, na temat braku konieczności zwiększenia podaży surowca.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Rynek czeka już na Fed