Rynek czeka konsolidacja

Mariusz Zielke
opublikowano: 2001-02-14 00:00

Rynek czeka konsolidacja

Transakcja z TeleDanmark i zapowiedziane inwestycje Zillionu wysokości 200 mln zł oznaczają tylko jedno: poważne zagrożenie dla innych providerów.

Wejście TeleDanmark w sześć spó- łek ISP, należących dotąd do Softbanku, jest pierwszym tak poważnym ruchem konsolidacyjnym na polskim rynku. Wcześniej firma Atom połączyła się z Internet Technologies, z którego wyłoniła się firma Internet Partners — do niedawna największy prywatny dostawca Internetu w Polsce. Nieco później Internet Group skonsolidował sześć spółek za pomocą swojego providerskiego ramienia — spółki ZigZag.

Jednak nie były to tak spektakularne przejęcia, jak dokonane przez Softbank. Tyle tylko że po zakupie udziałów w sześciu liczących się na rynku firmach ISP warszawski integrator niewiele robił, by rzeczywiście doprowadzić do konsolidacji działalności operacyjnej tych podmiotów. Efekt był taki, że firmy nie mogły wykorzystać efektu skali, nie ograniczyły kosztów i nie prowadziły wspólnego marketingu. Inwestycja TeleDanmark może znacznie przyspieszyć proces konsolidacji nie tylko tych firm, ale także innych krajowych providerów.

— Wejście TeleDanmark może oznaczać przyspieszenie tego procesu. Oczywiście dla konkurencji jest to zagrożenie, co nie znaczy, że pozostali providerzy muszą upaść. Szansę widzimy w niszach rynkowych i usługach dodanych — mówi Jarosław Grabowski z Supermediów, jednego z większych krajowych providerów.

— Na rynku jest miejsce dla kilku graczy. Sama transakcja i jej wartość jest optymistyczna dla polskiego rynku, gdyż duński telekom zapłacił za akcje Zilliona dobrą cenę — dodaje Andrzej Gradzi, prezes Internet Partners.

Marcin Marszałek, prezes Internet Group, również twierdzi, że Softbank wynegocjował bardzo dobrą cenę.

— Czy to oznacza wielką konsolidację rynku? Już dwa lata temu mówiło się, że wkrótce nastąpi konsolidacja, a mniejsi gracze znikną z rynku. Tymczasem wciąż mamy bardzo dużo firm ISP, które być może znajdą sobie niszę — uważa Marcin Marszałek.

Należy się też spodziewać, że w miarę liberalizacji rynku pojawi się u nas sporo oddziałów zachodnich providerów.