Rynek czeka na banki centralne

  • Anna Wrzesińska
13-08-2012, 10:17

W końcówce minionego tygodnia zostały opublikowane kiepskie dane z chińskiej gospodarki, które wznowiły obawy o twarde lądowania Państwa Środka, jednak nie zmieniły one drastycznie nastrojów rynkowych.

Na rynku walutowym obserwowaliśmy lekki spadek apetytu na waluty postrzegane jako bardziej ryzykowne, jednak na początku tego tygodnia sytuacja wydaje się już stabilizować.

Rynki wierzą, że tylko kwestią czasu pozostaje to, kiedy banki centralne zdecydują się na działania wspierające gospodarkę.  Prezes Fed w San Francisco powiedział w piątek, że bank powinien rozpocząć kolejną rundę skupu obligacji w celu szybszego obniżenia stopy bezrobocia. Takie wypowiedzi sprawiają, że rynek żyje nadziejami na przeprowadzenie kolejnej rundy ilościowego luzowania przez Fed.  Inwestorzy śledzą również sytuację na włoskim i hiszpańskim rynku długu oraz oczekują na szczegóły możliwych interwencji ze strony ECB, a także moment kiedy Hiszpania zwróci się oficjalnie do EFSF/EMS o pomoc finansową.

Co więcej, również furtka do dalszych działań ze strony Banku Japonii pozostaje otwarta po tym, jak wstępne dane na temat tempa wzrostu gospodarczego w Japonii w II kwartale okazały się słabsze od prognoz rynkowych.  PKB wzrósł o 0,3% w ujęciu kwartalnym i o 1,4% w ujęciu zannualizowanym wobec odpowiednio 0,6% i 2,5% oczekiwanych przez rynek. 
Poniedziałkowa sesja powinna przebiegać dość spokojnie ze względu na brak danych makro w kalendarium, jednak cały tydzień zapowiada się bardzo ciekawie.

Przede wszystkim mamy sporo istotnych publikacji z USA, które w przypadku słabszych odczytu nasilą oczekiwania na QE3 przed dorocznym, zaplanowanym na 31 sierpnia sympozjum Fedu w Jackson Holle.  We wtorek będą to dane na temat sprzedaży detalicznej, w środę produkcja przemysłowa, w czwartek indeks aktywności Filadelfia Fed a w piątek indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan.  Nie można zapominać również o ważnych danych z Europy takich jak wstępny odczyt PKB za II kwartał z Niemiec i strefy euro oraz indeks ZEW.

EURPLN
EURPLN utrzymuje się poniżej istotnego oporu na poziomie 4,1018 w postaci zniesienia 38,2% całości fali spadkowej z okolic 4,2216. W dalszym ciągu sytuacja techniczna sprzyja powrotowi do trendu spadkowego na eurozłotym. Najbliższe wsparcie w postaci linii poprowadzonej po minimach lokalnych na wykresie dziennym znajduje się na poziomie 4,0550.

EURUSD
Notowania EURUSD pozostają stabilne od początku tego tygodnia. Para utrzymuje się powyżej dolnego ograniczenia kanału wzrostowego na wykresie 4h i 50% zniesienia Fibo całości wzrostów z okolic 1,2038, które wyznacza najbliższe wsparcie na poziomie 1,2244. Strefa oporu znajduje się w rejonie 1,2320-1,2330.

GBPUSD
Na GBPUSD sytuacja techniczna wciąż nie sprzyja ruchom trendowym. Znajdujemy się w zakresie wahań wyznaczonym przez formację trójkąta, co sprzyja stabilizacji notowań. 100-okresowa średnia na wykresie dziennym wyznacza silny opór na poziomie 1,5760.

USDJPY
USDJPY porusza się w węższym zakresie wahań, od góry ograniczonym przez poziom 78,80, natomiast od dpołu przez okolice 78 jenów za dolara, które wyznaczają istotne techniczne wsparcie. Dolarjen jest handlowany poniżej chmury ichimoku na wykresie dziennym oraz linii Kinjun i TenKan, co jak na razie w skuteczny sposób ogranicza wszelkie korekty wzrostowe na tej parze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Wrzesińska dm idmsa

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Rynek czeka na banki centralne