Rynek czeka na Fed

Anna Borys
opublikowano: 28-03-2006, 00:00

Wczoraj ceny obligacji poszły w górę w reakcji na poprawę nastrojów w Europie Zachodniej. Inwestorzy byli jednak mało aktywni. Rynek papierów dłużnych wstrzymał oddech przed wtorkowym posiedzeniem banku centralnego w Stanach Zjednoczonych. Wszystko wskazuje na to, że Fed podwyższy stopy o kolejne 25 pkt baz. Jednak tak naprawdę gracze czekają na komentarz Bena Bernanke, prezesa Fed, który może wskazać kierunek następnych ruchów władz monetarnych.

Polityczna burza w Polsce na razie nie wpływa na decyzje inwestorów. Ci bowiem jednakowo oceniają proponowane przez Jarosława Kaczyńskiego scenariusze (albo koalicja z Samoobroną, albo wybory). Nie dziwi więc, że poniedziałkowy handel zakończył się tylko nieznacznym umocnieniem cen papierów. O godz. 15.00 rentowność dwuletnich obligacji wyniosła 4,14 proc. wobec 4,15 proc. w piątek, pięcioletnich utrzymała się na poziomie 4.60 proc., zaś dziesięcioletnich zmniejszyła się z 4,82 proc. do 4,79 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu