Rynek długu poprowadzi złotego?

  • Marek Rogalski
opublikowano: 11-01-2013, 16:20

Pękająca bańka na rynku długu może stać się pretekstem do wyraźnego osłabienia polskiej waluty.

Jeżeli rzeczywiście przyjąć, iż rynek przestrzelił się w oczekiwaniach, co do skali cięć stóp procentowych (150 p.b.) i Rada Polityki Pieniężnej rzeczywiście nie przegłosuje obniżki w lutym, a marcowy ruch o 25 p.b. może okazać się ostatnim w cyklu, to mocne spadki rentowności polskiego długu na przestrzeni ostatnich tygodni trzeba będzie uznać za ruch kończący rozpoczętą w maju ub.r hossę. Zresztą zachowanie się tego rynku w styczniu (wzrosty rentowności) potwierdza, iż część inwestorów dostrzega takie zagrożenie. A także jego potencjalne przełożenie na notowania złotego.

Spójrzmy na ostatnie dni. Tradycyjna korelacja złotego z EUR/USD w zasadzie pękła – oczywiście za benchmark przyjmujemy tutaj zachowanie się EUR/PLN. Para ta była kwotowana najniżej w czwartek nad ranem, potem od dołka do piątkowego zamknięcia odnotowaliśmy wzrost o 4 grosze do 4,11 zł. Później minima ustanowiły tylko CHF/PLN (za sprawą zwyżki EUR/CHF), oraz USD/PLN (przez dynamiczny wzrost EUR/USD). Tylko, że silne zwyżki wspólnej waluty na rynkach światowych będą trudne do utrzymania. Sytuacja gospodarcza nadal jest słaba, zwłaszcza w relacji do perspektyw chińskiej, czy też amerykańskiej gospodarki, a wyraźna aprecjacja euro w ostatnim czasie (zwłaszcza w relacji do jena) może rykoszetem uderzyć w dynamikę eksportu, jeszcze bardziej utrudniając wyjście Europie z dołka. Tymczasem im dłużej będzie trwał gospodarczy marazm, tym większe będzie prawdopodobieństwo powrotu starych problemów – przykręcenie „śruby fiskalnej” w Hiszpanii, czy Włoszech będzie miało sens tylko wtedy, jeżeli szybko powróci dobra koniunktura. To dotyczy także Grecji, gdzie rośnie prawdopodobieństwo upadku rządu Antonisa Samarasa w najbliższych miesiącach, co ponownie otworzy „grecką sagę” i być może wymusi konieczność umorzenia sporej części publicznych pożyczek, jakie zostały udzielone w 2010 r.

W najbliższym tygodniu poznamy szereg twardych danych z amerykańskiej gospodarki, które mogą pomóc dolarowi. To może przyczynić się do dalszego osłabienia złotego. Teoretycznie poprawa koniunktury w USA może nasilić kolejne spekulacje w łonie FED na temat strategii wyjścia z programów luzowania ilościowego (QE), ale powiązanie tego faktu ze wskazaniami dotyczącymi stopy bezrobocia (co miało miejsce w grudniu), tak naprawdę sprawia, iż każda tego typu dyskusja może być mało efektywna. Tym samym nie liczmy na to, iż będziemy świadkami migracji kapitałów z amerykańskiego rynku długu w stronę bardziej ryzykownych aktywów.

Koszykowy indeks BOSSA PLN na powrót znalazł się przy istotnych oporach, co może prowokować do wyraźniejszej korekty złotego w nadchodzących tygodniach. Na wykresie tygodniowym EUR/PLN dobrze widać, jakie znaczenie ma strefa wsparcia 4,05-4,07. Analogiczna sytuacja ma miejsce na USDPLN przy 3,05-3,06. Brak możliwości złamania tych poziomów, może sprawić, iż w końcu stycznia euro może oscylować wokół 4,20 zł, a dolar 3,20 zł.

Tekst jest fragmentem tygodniowego raportu DM BOŚ z rynków zagranicznych.


Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane