Rynek na huśtawce

KZ
27-09-2005, 00:00

Gwałtowne osłabienie, a później niemal powrót do punktu wyjścia — tak złoty zareagował na podział miejsc w parlamencie. Będzie nerwowo.

Za euro na otwarciu rynku międzybankowego płacono nawet 3,94 zł, a za dolara 3,27 zł. To o 6 groszy więcej niż w piątek po południu. I choć po kilkudziesięciu minutach krajowa waluta odzyskała siły, to taka reakcja rynków wyraźnie pokazuje, jakie obawy wywołała wygrana ugrupowania braci Kaczyńskich.

— Trzeba pamiętać o tym, że już w ubiegłym tygodniu złoty stopniowo tracił wraz z przechylaniem się sondażowej szali na korzyść Prawa i Sprawiedliwości. Przynajmniej do pierwszej tury wyborów prezydenckich będzie nerwowo, bo obie partie raczej nie przedstawią deklaracji programowych, żeby nie „palić” swoich kandydatów — mówi anonimowo diler jednego z banków.

Jego zdaniem, będzie to oznaczało duże wahania na rynku, a kurs złotego do euro będzie się poruszał w szerokim przedziale 3,87–3,96 zł. Marek Rogalski, analityk walutowy Palladii, zaleca kupowanie wspólnej waluty już przy poziomie 3,90 zł.

— Na rynku w ostatnich tygodniach panowała mała euforia. Kredyt udzielony przyszłym koalicjantom jest duży, co najlepiej widać po tym, że osłabienie złotego po wynikach elekcji było tylko chwilowe — mówi Marek Rogalski.

Specjaliści są zgodni, że w dłuższym terminie decydujące dla krajowej waluty będzie to, jak bardzo konkretne posunięcia nowego rządu różnić się będą od oczekiwań inwestorów zagranicznych.

— Na razie waluty regionu cieszą się wzięciem, to może jednak błyskawicznie się zmienić — twierdzi diler.

— Obawiam się, że rząd nie sprosta wymaganiom zagranicy i głębokie reformy gospodarcze gdzieś się rozmyją — uważa Marek Rogalski.

Jego zdaniem, w takim przypadku na koniec roku za euro trzeba będzie zapłacić nawet 4,00 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek na huśtawce