Rynek wtórny papierów skarbowych zamarł. Inwestorzy wstrzymują się z większymi zleceniami, obroty znacznie spadły, a ceny obligacji skarbowych praktycznie się nie zmieniły.
Handel rozpoczął się na poziomie poniedziałkowego zamknięcia. Przed południem pojawił się niewielki popyt. Jednak już po kilku godzinach inwestorzy zaczęli zamykać pozycję, a ceny papierów wróciły do poziomu z porannych notowań. Sytuacji na rynku nie poprawił wicepremier Jerzy Husner, który zapowiedział, że kwota oszczędności wynikających z jego planu po modyfikacji nie będzie znacząco odbiegać od zakładanych pierwotnie 32 mld zł. Inwestorzy to zignorowali. W ich ocenie wypowiedź wicepremiera nie zawierała konkretów, na które oczekują.
Dziś dwudniowe posiedzenie kończy Rada Polityki Pieniężnej. Rynek nie spodziewa się zmian w polityce monetarnej. Inwestorzy będą jednak analizować ewentualne komentarze członków rady. Dzisiejsza sesja nie będzie więc należała do spokojnych.