Środowa sesja przyniosła lekkie odreagowanie przeceny z ostatnich dni. Jednak kosmetyczna skala zwyżki indeksu szerokiego rynku WIG i symboliczny poziom obrotów sugerują, że jest to jedynie chwilowe złapanie oddechu przez giełdę.
Początek notowań przyniósł niewielkie zwyżki. Panika, jaka udzieliła się inwestorom w końcówce wtorkowego handlu, okazała się przedwczesna. Podaż pozwoliła jednak na zwyżkę wartości indeksu WIG20 jedynie w okolice 1090 pkt. Kolejne godziny upływały już w atmosferze głębokiego marazmu. Indeks blue chipów pozostawał w stabilizacji w okolicy wtorkowego zamknięcia (1085 pkt).
GPW nie rozruszała nawet RPP. To wynik skali obniżki stóp procentowych, która okazała się zgodna z oczekiwaniami inwestorów. Ci zresztą już od dłuższego czasu pomijają w swoich decyzjach działania RPP.
Liderem spadków wśród największych emitentów były akcje Budimexu. Niewiele lepiej prezentował się BRE. Walory tego banku traciły podczas handlu blisko 4 proc. Emitent poinformował o rozwiązaniu rezerw na Elektrim, nie podając jednak ich wysokości.
Wśród mniejszych spółek, na tle spadającego rynku, wyróżniał się Żywiec, który zyskiwał nawet 6,3 proc. Rosła też wycena lidera styczniowych wzrostów — Próchnika, który powiadomił o zawarciu kontaktów z Hugo Boss.
Końcówka handlu przyniosła kolejną próbę odbicia. Zwyżkę zainicjowały Telekomunikacja Polska, Prokom i BPH PBK. Inwestorzy zapewne liczyli na kontynuację korekty wzrostowej na amerykańskich rynkach. Jednak słabe otwarcie na tamtejszych parkietach podcięło te nadzieje. Ostatecznie WIG20 zakończył sesję zniżką. Z kolei WIG zyskał blisko 0,3 proc.
W trakcie ostatnich notowań doszło do wybicia w dół z ponad miesięcznej konsolidacji, która okazała się jedynie przerwą w trendzie spadkowym. Cofnięcie naporu podaży w trakcie wczorajszej sesji wydaje się jedynie chwilowym odreagowaniem. Spadek obrotów świadczy, że inwestorzy nie zamierzają kupować akcji w obliczu licznych zagrożeń zarówno z areny politycznej, jak i gospodarczej. Najważniejszym wsparciem dla indeksu największych spółek — z punktu widzenia graczy — jest teraz poziom 1050 pkt.