Jak zaznacza Marcin Garbarczyk, VP Head of Mobile Experience w Samsung Electronics Polska, składane telefony odpowiadają dziś za ponad 2 proc. wszystkich sprzedanych w Polsce smartfonów, a w samym segmencie premium ich udział zbliża się do 6 proc. Zdaniem eksperta w perspektywie najbliższych dwóch lat wskaźnik ten powinien przekroczyć próg 10 procent. Garbarczyk tłumaczy to zjawisko dwutorowo: z jednej strony rośnie cała kategoria premium, z drugiej - urządzenia składane wyróżniają się dodatkową przewagą użytkową, łączącą rozkładany, duży ekran do pracy i konsumpcji treści z kompaktowym formatem po złożeniu.
Równolegle rośnie znaczenie sztucznej inteligencji jako czynnika wyboru telefonu. Z danych Samsung wynika, że w Polsce z funkcji Galaxy AI korzysta obecnie 6,2 mln użytkowników urządzeń marki, a wśród modeli wprowadzonych na rynek w ostatnich dziewięciu miesiącach aż 96 proc. oferuje dostęp przynajmniej do jednej funkcji opartej na AI.
Samsung, który w 2019 r. jako pierwszy wprowadził na rynek kategorię foldables, w zaprezentowanej w tym miesiącu ósmej generacji serii Galaxy Z rozszerza swoje portfolio o zupełnie nowy, trzeci typ konstrukcji. Jak wskazuje Marcin Garbarczyk, nowy format po złożeniu ma wielkość zbliżoną do paszportu, a po rozłożeniu oferuje proporcje ekranu 4:3, sprzyjające m.in. oglądaniu materiałów wideo. Producent podkreśla też smuklejszą konstrukcję, mocniejsze podzespoły i większą pojemność pamięci jako elementy poprawiające codzienne użytkowanie sprzętu.
Nowością tegorocznych modeli jest ponadto ekran wykonany w technologii Flex Titanium - dzięki zastosowaniu dwóch tytanowych elementów zwiększa ona odporność wyświetlacza na uszkodzenia i ogranicza widoczność zagięcia w miejscu składania.
W tej perspektywie składane smartfony przestają być rynkową ciekawostką, a stają się jednym z głównych kierunków rozwoju segmentu premium. Podobny kierunek widać w skali globalnej. Zgodnie z prognozami udział foldables w całym rynku smartfonów ma wzrosnąć z 1,6 proc. w 2025 r. do 3,5 proc. w 2028 r., a w samym segmencie premium - z 5,3 do 10,2 proc. Oznacza to, że co dziesiąty sprzedawany smartfon z górnej półki w 2028 roku może być urządzeniem składanym. Rozszerzenie portfolio o trzeci format konstrukcyjny wpisuje się właśnie w tę logikę - Samsung liczy, że bardziej kompaktowa, zróżnicowana oferta przyciągnie do kategorii osoby, które dotąd uznawały składane telefony za zbyt duże lub zbyt niszowe na co dzień, przyspieszając tym samym tempo, w jakim foldables stają się standardowym, a nie alternatywnym wyborem w segmencie premium.
Partnerem publikacji jest Samsung
