Rozpoczęcie sezonu w najlepszej koszykarskiej lidze świata zaskakująco zbiegło się ze zmianą sentymentu inwestorów do spółek o defensywnym charakterze. To firmy, które w przeciwieństwie do tzw. cyklicznych, radzą sobie lepiej w okresie spowolnienia gospodarczego. O tym, że za oceanem spowolnienie jest tuż tuż, mówią prognozy — według prognoz Conference Board, szczyt dynamiki zanotowano w drugim kwartale (4,2 proc.), po którym gospodarka nieco wyhamowała w trzecim (do 3,8 proc. r/r). W czwartym kwartale tempo ma być jeszcze niższe (3,5 proc.), aż w 2019 r. spadnie do 3,1 proc.

Na taki scenariusz przygotowują się inwestorzy, którzy zwiększają zaangażowanie w spółki defensywne kosztem cyklicznych — wskaźnik, który porównuje zachowanie obu segmentów rynku, obniżył się już siódmy tydzień z rzędu i jest to najdłuższa seria od 2007 r.