Rynek weryfikuje cenę nowych akcji ZM Duda

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2003-11-25 00:00

ZM Duda sprzedadzą akcje nowej emisji z 10-proc. dyskontem w porównaniu z wyceną giełdową. Oferujący i przedstawiciele zarządu mięsnej spółki twierdzą, że taką cenę ustalono, aby zapewnić powodzenie ofercie i zagwarantować zyski jej uczestnikom.

Jeszcze przed kilkoma dniami wydawało się, że cena emisyjna będzie wynosiła co najmniej 45 zł. Na to wskazywał chociażby kurs giełdowy, który przekraczał 48 zł i pojawiające się wyceny analityków. Według ostatnich raportów z biur maklerskich, akcje ZM Duda są warte ponad 50 zł. Specjaliści z BDM PKO BP oszacowali wartość papierów spółki na 53,8 zł, rekomendując kupno akcji zakładów mięsnych. Oferujący walory nowej emisji Internetowy Dom Maklerski oszacował ich wartość na ponad 58 zł. Inny z oferentów — DM Millennium — wycenił je na 50,40 zł.

Sprzedającym w ustaleniu wyższej ceny emisyjnej przeszkodziła koniunktura na GPW. W ciągu pierwszych czterech sesji tygodnia WIG stracił w sumie 8 proc. Tylko w czwartek, a więc w przeddzień zakończenia book-buildingu, indeksy warszawskiej giełdy spadły o blisko 3 proc., a akcje ZM Duda o ponad 6 proc., do 44 zł. Kolejne dwie sesje pozwoliły tylko na częściowe odrobienie tych strat. Wczoraj za akcje mięsnej spółki płacono około 47 zł.

Zarządowi ZM Duda bardzo zależało na sprzedaży nowych akcji po cenie bliskiej 50 zł za sztukę. Mimo to zgodził się sprzedać je taniej, by wywiązać się z obietnic inwestycyjnych złożonych obecnym i przyszłym akcjonariuszom. Spółka chce jeszcze w tym roku rozpocząć przejmowanie konkurentów z branży — trzech, góra czterech zakładów. Jeśli plany się powiodą, to już w 2004 r. przychody grupy kapitałowej mogą wyraźnie przekroczyć 500 mln zł. Na razie prognozy nie uwzględniające wyników przejmowanych spółek zakładają przyszłoroczne przychody na poziomie 438,3 mln zł. Także dzięki działaniom konsolidacyjnym wielkopolska spółka chce zwiększać zyski. Przedstawiciele ZM Duda przyznają, że dzięki temu ich roczne zyski mogą zwiększyć się o kilka milionów złotych.

Taka dynamika wyniku netto jest bardzo ważna dla akcjonariuszy liczących na dywidendę. Z zysku za ubiegły rok (5 mln zł) spółka płaciła 30 gr na walor. Jeśli firmie uda się w tym roku zarobić 15 mln zł, to akcjonariusze mogą liczyć nawet na 1,35 zł premii na każdą akcję. Jeszcze wyższej dywidendy można oczekiwać w kolejnych latach.